Trzy czwarte uczestniczek badania wyznało, że ma bzika na punkcie butów, a 70 proc., że nie ma co na siebie włożyć. W tej sytuacji nie dziwi wynik badania, który jednoznacznie pokazuje, że mężczyźni nie rozumieją rzeczywistych potrzeb i pragnień kobiet. Tak bowiem uznało 48 proc. ankietowanych pań. Zaś 40 proc. przyznało, że faktycznie, mężczyźni starają się odgadnąć ich pragnienia, lecz one nadal czują się niezrozumiane.

Uczestniczki badania stwierdziły także, że emocje, których doświadczają podczas zakupów, są silniejsze od towarzyszących im w sytuacjach intymnych. Kobiety argumentowały, że po zakupach "przynajmniej zostaje jakiś ślad, natomiast po seksie nic".

Inne pytania w sondażu dotyczyły marzeń kobiet. Okazało się, że aż 72 proc. respondentek chciałoby wystąpić w jednej z kręconych przez telewizję RPA mydlanych oper.