O kim mowa? O Karolinie Malinowskiej - żonie Oliviera Janiaka, modelce i komentatorce wydarzeń modowych, która wspólnie z Joanna Horodyńską na łamach jednego z kolorowych magazynów zajmuje się wytykaniem gwiazdom ubraniowych wpadek.

Imię i nazwisko Malinowskiej pojawiło się jakiś czas temu na billboardach rozlokowanych w różnych miejscach w Warszawie, na których reklamowane jest dobrze znane  - ale bynajmniej niesłynące ze sprzedaży luksusowych towarów - podwarszawskie centrum handlowe.

Modelka nie pokazała w kampanii swojej twarzy. Na billboardzie - obok zdjęcia kobiety ubranej w garderobę skompletowaną właśnie w TYM centrum handlowym - widnieje jedynie napis "Polecam. Karolina Malinowska".

Naprawdę trudno nam uwierzyć, że taka modowa wyrocznia, za jaką chce być uważana Karolina Malinowska, zdecydowała się na udział w kampanii promocyjnej miejsca potocznie nazywanego "większą wersją Kupieckich Domów Towarowych"....

Najwyraźniej jej samej ten pomysł też nie bardzo "leżał", skoro postanowiła nie firmować projektu twarzą, a jedynie podpisem. Domyślamy się, że liczyła, iż nie każdy, kto zobaczy billboard, skojarzy z nią napis. Przyznajemy: sprytne, ale odrobinę żenujące również...