Na Bal Dziennikarzy nowa warszawska syrenka założyła długą wieczorową suknię z nadrukowaną twarzą Marylin Monroe. Monika Olejnik już nie raz dowiodła, że potrafi się odważnie ubrać i lubi być zauważona na salonach.
Czy Monika Olejnik chciałaby wyglądać jak Marilyn Monroe? Chyba tak, skoro tak otwarcie pokazała, kto jest jej ulubioną aktorką. Twarz idolki zajmuje całą powierzchnię prostej, czarno-białej sukni.
Choć obie gwiazdy są blondynkami, Marilyn Monroe na pewno nie chciałaby spotkać się z panią Olejnik przed kamerami. .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|