Rzeczniczka Elżbieta Juszczak, informując PAP o stanowisku swej partii, podkreśliła, że Partia Kobiet opowiada się za liberalizacją prawa do przerywania ciąży.

Reklama

Projekt SLD zakłada prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży na wniosek kobiety, refundację zabiegu i środków antykoncepcyjnych, darmowe badania prenatalne i edukację seksualną w szkołach.

Propozycja Sojuszu to odpowiedź na obywatelską inicjatywę ustawy całkowicie zakazującej przerywania ciąży. Obywatelskim projektem w piątek zajął się Sejm i po pierwszym czytaniu skierował do dalszych prac w komisjach.

Do obywatelskiego projektu ustawy całkowicie zakazującego aborcji odniosła się również Partia Kobiet w wydanym w poniedziałek stanowisku zatytułowanym "Aborcja po polsku".

- W świetle bieżących wydarzeń oraz obowiązujących rozwiązań prawnych dotyczących aborcji Partia Kobiet mówi stanowcze NIE dla traktowania kobiety w sposób tak bardzo przedmiotowy oraz dla decydowania o jej życiu i zdrowiu. Kobieta ma pełne prawo do samostanowienia o sobie, tak samo jak mężczyzna - głosi stanowisko Partii Kobiet.

Partia ta wezwała ponadto "wszystkie odpowiedzialne instytucje rządowe i pozarządowe" do rozpoczęcia merytorycznej debaty m.in. o "odpowiedzialności mężczyzn za swoje wszystkie dzieci, odpowiedzialności finansowej, organizacyjnej, emocjonalnej, wychowawczej od momentu poczęcia do osiągnięcia pełnej dojrzałości i samodzielności" oraz o "usprawnieniu procesów o uznanie ojcostwa poprzez nakaz wykonywania testów DNA przez mężczyzn".

Partia Kobiet chce też debaty o "pozbawieniu możliwości uchylania się od płacenia alimentów (ok. 70 proc. osób w Polsce zobligowanych do płacenia alimentów nie wywiązuje się z tego)" oraz o "zwiększeniu działań zapobiegających przemocy w rodzinie i o ochronie i wsparciu ofiar tejże przemocy".

Według Partii Kobiet trzeba też poważnie porozmawiać o "skutecznej polityce rodzinnej wspierającej rodziny wielodzietne, matki i ojców samotnie wychowujących dzieci" oraz "o skutecznych działaniach na rzecz wyrównywania szans dzieci w dostępie do edukacji".

Reklama