Futerko Balmain, torebki Bottega Veneta, swetry i portfele od Gucciego. Nowo otwarty dom handlowy Wolf Bracka w Warszawie proponuje pod choinkę prezenty kategorii "lux". Ich ceny sięgają niekiedy kilkunastu tysięcy złotych. Jednak chętnych do zakupów nie brakuje...

Wśród najdroższych produktów, jakie znajdziemy w "kolebce luksusu" jest m.in. szara kamizelka z metką domu mody Alexander McQueen wykonana z ręcznie tkanego materiału i zdobiona elementami z lisiego futra. Cena - 32 tys. zł. Jeden egzemplarz znalazł już swojego nabywcę...

Panowie wybranki swojego serca mogą otulić klasycznym, plecionym swetrem Gucci za ponad 11 tys. zł. Na większą ekstrawagancję mogą zdecydować się ci, którzy mają w portfelu 20 tys. zł. Tyle kosztuje futerko Balmain. Całość można uzupełnić o szal domu mody Gucci lub Yves Saint Laurent za ponad tysiąc złotych.

Kolejnym prezentem z najwyższej półki cenowej są torebki włoskiej marki Bottega Veneta. Ich koszt to, bagatela, 35 tys. zł. To są jednak egzemplarze "naj". Średnio ceny torebek zaczynają się od 4-5 tys. zł w wzwyż.

Dużą popularnością cieszą się również kolekcje dziecięce. Bardziej zasobni klienci mogą pozwolić sobie na śpioszki od Gucciego za niemal 2 tys. zł. Ci nieco mniej majętni, jednak ceniący sobie włoski dom mody, mogą ubrać swojego malca za kilkaset złotych. Wrażenie robią malutkie buciki "balerinki" z charakterystycznym nadrukiem "podwójnego G" wewnątrz wykończone skórą. Cena - ok. 600 zł.

Jednak w Wolf Bracka obok produktów super drogich można znaleźć prezenty, których ceny nie zwalają z nóg i w tym wyjątkowym okresie mogą znaleźć się pod choinką. Idealnym przykładem są portfele Gucciego, które cieszą się ogromną popularnością. Ich ceny zaczynają się od 500 zł. Popularne są także paski i krawaty marki Paul Smith, który ceny wahają się od 400 do 600 zł.

"Osoby, które robią zakupy w galeriach handlowych, spokojnie mogłyby przyjść do Wolf Bracka i wybrać dla najbliższych coś eleganckiego, wysokiej jakości i w cenie niewiele wyższej od produktów popularnych marek" - zapewnia w rozmowie z PAP Life Arkadiusz Likus, pomysłodawca i inwestor w ekskluzywnym domu handlowym vitkAc, mieszczącym się w budynku Wolf Bracka.

Podkreśla również, że kupując towar luksusowy kupuje się nie tylko produkt, markę, ale również, jakość i design, nieporównywalne do tych proponowanych przez nieco tańsze marki.

"Można dokonać prostego rachunku: kupując ukochanej osobie kilka drobnych prezentów wydajemy średnio kilkaset złotych. Myślę, że treść porzekadła, że warto stawiać na jakość nie na ilość, można idealnie odnieść do świątecznych zakupów, decydując się na zakup jednej konkretnej rzeczy, bardzo wysokiej jakości" - zachęca Likus.