Ten uśmiech na twojej twarzy trochę ci zrzednie, gdy przeczytasz, o czym najprawdopodobniej myśli twoja kobieta w trakcie lub zaraz po seksie z tobą. Możesz oczywiście nie wierzyć, ale każda kobieta przynajmniej raz w życiu złapała się na tym, że gdyby nie te myśli - seks nie byłby tak ekscytujący... Albo odwrotnie.

Ale tak na poważnie. Jest wiele myśli, które dręczą kobietę podczas seksu albo zaraz po nim. Właściwie są to pytania - choć nie zawsze - skierowane do mężczyzny. Lęk przed ośmieszeniem się, urażeniem faceta, niezrozumieniem powoduje jednak, że kobiety często robią jedno, a myślą co innego. Mówią "w porządku", choć tak naprawdę w porządku nie jest.

Panie wybaczą, ale panowie powinni o tym wiedzieć...

OTO 10 KOBIECYCH MYŚLI W ŁÓŻKU...

czytaj dalej


Czy za bardzo go podniecam, skoro kończy za wcześnie? A może po prostu chce skończyć i zasnąć?

Spokojnie. Takie myśli ma wiele kobiet. Ale przedwczesna ejakulacja nie zawsze jest winą kobiety, która za bardzo podnieca swego kochanka.

Około 40 procent mężczyzn cierpi w ciągu swojego życia na przedwczesny wytrysk. Dla niektórych jest to niestety problem codzienny. Niestety nie wiadomo dokładnie, jakie są to liczby (prawdopodobnie w okolicach 28 procent), gdyż wciąż pokutuje przekonanie, że jest to problem wstydliwy i panowie niechętnie przyznają się do tego kłopotu. A szkoda. O takich sprawach warto mówić, bo są sposoby, by temu zaradzić. Choćby w ten sposób >>> ZOBACZ

czytaj dalej


Bardzo go pragnę, ale czy powinnam wyjść z inicjatywą, skoro zazwyczaj to on zaczyna...

Oczywiście, że powinnaś. Mężczyźni wbrew pozorom lubią dominujące kobiety. Oczywiście bez przesady. Ale flirt, uwodzenie, okazywanie podniecenia to coś, co podziała na każdego mężczyznę. Dajesz mu w ten sposób do zrozumienia, że jest atrakcyjny, pociągający, seksowny. To mile łechce męskie ego i działa niekiedy lepiej niż afrodyzjak.

czytaj dalej


Cholera go wie, czy nie myślał teraz o eks? Zawsze mówił, że jest dobra w łóżku. Tzn. była.

Żadna z kobiet nie chce być mylona z inną kobietą, a już tym bardziej z byłą żoną, narzeczoną czy ukochaną (niepotrzebne skreslić). Pół biedy, jeśli imię byłej (lub byłego - nam się też to zdarza) pada np. w kuchni czy pokoju. Gorzej, gdy pojawia się w sypialni, podczas namiętnych igraszek. Wtedy nastrój pada i konia z rzędem temu, kto potrafi go przywrócić. Nie ma właściwie takiej opcji.

Wiadomo, że osoby, z którymi kiedyś byliśmy, to część naszego życia i nasz obecny partner/ka musi się z tym pogodzić. O ile oczywiście jest to już przeszłość. Co należy wtedy robić? Na pewno nie kłamać, że ukochany albo ukochana się przesłyszał ani nie wymyślać na poczekaniu jakiejś historyjki. Po prostu należy przeprosić i starać się zatrzeć niemiłe wrażenie.

czytaj dalej


Ciekawe, dlaczego nie chce się ze mną kochać? Ma kochankę?

Mężczyźni mają zawsze ochotę na seks – to zdanie słyszysz od swoich przyjaciółek lub czytasz w babskich gazetach. Ochotę to oni może rzeczywiście mają, ale z jej realizacją bywają czasami kłopoty. I nie ma się czemu dziwić. Facet też może być zmęczony - więcej: możesz usłyszeć od niego, że boli go głowa. Jest kilka czynników, ktore zabijają męskie pożądanie. Jeśli chcesz wiedzieć, co do nich należy - KLIKNIJ

czytaj dalej


Ten seks był niesamowity. Czy byłby taki, gdybym nie myślała w trakcie o kimś innym? A może to początek końca?

Nic z tych rzeczy. Połowa płci pięknej fantazjuje za każdym razem, gdy uprawia miłość. Nie ma w tym nic złego - seksuolodzy podkreślają, że ludzie, którzy mają erotyczne fantazje, są zdecydowanie bardziej zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Cieszą się większą liczbą orgazmów i najmniejszą liczbą problemów w tej sferze.

czytaj dalej


Tym razem nie chcę się z nim kochać, ale zrobię to, bo i tak nie uwierzy, że jestem zmęczona...

Powinien. Poza tym seks to nie obowiązek - nie zmuszaj się do niego, zwłaszcza gdy się źle czujesz. Na pocieszenie: boląca głowa i zmęczenie nie są już najlepszymi wymówkami od seksu. Może podsuń mu wyniki sondy na ten temat, to do twojego zmęczenia będzie podchodził następnym razem inaczej. Oto najpopularniejsze wymówki od seksu.

czytaj dalej


Nie umiem się zachować, gdy on ma problem z erekcją. Mam powiedzieć: "Nic się nie stało kochanie" - przecież się stało.

Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie pocieszaj go w żadnym wypadku. Jeśli bardzo ci zależy, by ten stosunek zakończył się fajerwerkami, weź sprawy we własne ręce. Użyj języka, piersi... To powinno podziałać... chyba że problem leży gdzie indziej. Jeśli po kilku takich sytuacjach twoje pieszczoty nie pomogą, zapytaj go wprost - czy ma jakiś problem. Może - to przykre - już go nie kręcisz.

czytaj dalej


Wkurza mnie, gdy próbuje seksu analnego, ostrych pieszczot albo zaczyna używać wulgarnych słów. Tylko jak mu to powiedzieć, skoro uważa mnie za skorą do eksperymentów i wyzwoloną?

Właśnie dlatego, że jesteś wyzwolona - powiedz NIE. Oczywiście w łóżku nie trzeba być panienką z dobrego domu i chłopcem w spodniach na kancik - jak najbardziej można tu sobie pozwolić na szczyptę perwersji. Jednak z pewną ostrożnością. Pieprz dodaje smaku, ale potrafi go również zepsuć.

Bardzo wiele kobiet zastanawia się, dlaczego z pozoru normalny facet, z którym żyją na co dzień pod jednym dachem, w łóżku potrafi zamienić się w wulgarnego brutala? Nie wszystkie to podnieca, a niektóre wręcz zniechęca do seksu i partnera. Dlatego lepiej powiedzieć mu o tym, co cię podnieca, a co nie - inaczej przyjemność zamieni się w koszmar.

czytaj dalej


On nie umie pieścić moich piersi. Zamiast ekstazy, czuję ból i wkurzenie.

Piersi są wyjątkowo czułe. A ich pieszczenie może doprowadzić kobietę do ekstazy. Problem w tym, że niewielu panów wie, jak się z nimi obchodzić. Jest na to rada. Naucz kochanka, jak ma cię dotykać.

Poprowadź jego dłoń albo sama pieść piersi tak, jak lubisz. Niech on potraktuje to jako instruktaż. Pocieraj i masuj je całą dłonią, muskaj lekko sutki jedynie opuszkami palców, delikatnie podszczypuj, rytmicznie uderzaj w same czubki brodawek kciukami. Michalina Wisłocka, guru polskiej seksuologii, doradza w „Sztuce kochania” także inny rodzaj pieszczot: „Polega on na muskaniu i łaskotaniu sutków żołędzią wzwiedzionego członka”.

czytaj dalej


Mam wrażenie, że udawał orgazm. Właściwie jestem pewna. Tylko czy to możliwe?

Statystyki łóżkowych mistyfikacji są imponujące - zarówno po stronie panów, jak i po stronie pań. Z badań specjalistów wynika, że udawanie rozkoszy to proceder, który dotyczy aż 65 procent kobiet. Czas jednak skończyć z przekonaniem, że panowie są w tej materii szczerzy, choćby dlatego, że fizjologia nie pozwala im inaczej. Naukowcy wykazali, że panowie również okłamują kochanki co do finału miłosnych igraszek – czyni tak 30 proc. z nich.