Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyniszcza wątrobę bardziej niż wódka. Polacy piją 130 litrów na głowę

27 grudnia 2025, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
piknik impreza integracyjna integracja zespół koledzy grill piwo wino rude włosy leżak
Ten napój wyniszcza wątrobę bardziej niż wódka/shutterstock
Chociaż to nie jest mocny trunek, potrafi wyrządzić w organizmie dużo szkód. Jest popularny, łatwo dostępny – i przez to wyjątkowo zdradliwy. Spożywamy go litrami, często nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Lekarze biją na alarm - Polacy piją tego napoju rocznie po 130 litrów na głowę!

Cichy wróg wątroby. Co pokazują badania?

Choć wiele osób uważa piwo za „bezpieczniejszy” alkohol, naukowcy są zgodni – to tylko złudzenie. Regularne picie piwa może prowadzić do takich samych chorób wątroby jak mocne alkohole: stłuszczenia, zapalenia czy marskości. Co więcej – organizm nie traktuje go łagodniej tylko dlatego, że zawiera mniej procentów.

Badania pokazują, że piwo może być bardziej zdradliwe, bo łatwiej i częściej po nie sięgamy. Kilka kufli dziennie, nawet bez „upijania się”, to poważne przeciążenie dla wątroby

Ile piwa rocznie wypija przeciętny Polak?

Średnio 130 litrów piwa rocznie na osobę – to jeden z najwyższych wyników w Europie. Oznacza to ponad 250 półlitrowych puszek rocznie na każdego mieszkańca.

Piwo nie nawadnia, tylko odwadnia

Wiele osób sięga po piwo z przekonaniem, że „orzeźwia” i gasi pragnienie. W praktyce działa wręcz odwrotnie. Zawarty w nim etanol prowadzi do odwodnienia organizmu i wypłukiwania elektrolitów. A tak zwane piwa 0%? W rzeczywistości również zawierają alkohol – do 0,5%.

Wątroba nie lubi żadnego alkoholu – ale z piwem jest gorzej

Wątroba ma zdolność do metabolizowania alkoholu, ale ma swoje granice. Najważniejszy jest nie rodzaj trunku, ale ilość i częstotliwość spożycia. A z tym właśnie piwo „wygrywa” – sięgamy po nie najczęściej, bez okazji, do posiłku, do filmu, do relaksu. Efekt? Przewlekłe uszkodzenia wątroby, które rozwijają się latami, często bezobjawowo.

czesc-polakow-nie-postrzega-piwa-jako-alkoholu-38368665.jpg
Część Polaków nie postrzega piwa jako alkoholu

Objawy uszkodzenia wątroby. Kiedy piwo zbiera żniwo?

Problemy z wątrobą przez długi czas mogą nie dawać żadnych sygnałów. Dopiero w zaawansowanym stadium pojawiają się bóle w prawym podżebrzu, osłabienie, zażółcenie skóry, czy obrzęki. Wtedy często jest już za późno na odwrócenie zmian. 

Eksperci ostrzegają: żadna ilość alkoholu nie jest bezpieczna. Mit o „bezpiecznej dawce alkoholu” został już dawno obalony. Każdy alkohol – niezależnie od rodzaju – ma negatywny wpływ na zdrowie. Ale to piwo, ze względu na swoją popularność, dostępność i lekki wizerunek, jest dziś jednym z najczęściej ignorowanych zagrożeń dla naszej wątroby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj