Sekret tkwi w genach. Poznaj tangelo
Choć polskie supermarkety jesienią i zimą toną w klementynkach, na półkach coraz częściej pojawia się ukryty skarb – tangelo. To niezwykła, naturalna krzyżówka słodkiej mandarynki z orzeźwiającym grejpfrutem lub pomelo. Najpopularniejszą odmianą, którą można spotkać w handlu, jest Minneola - łatwo ją rozpoznasz po charakterystycznej "czapeczce" (wybrzuszeniu) przy szypułce. Smak tangelo to absolutna rewelacja. Łączy w sobie najlepsze cechy swoich "rodziców": jest niesamowicie soczyste, słodkie, a jednocześnie ma w sobie głęboką, orzeźwiającą nutę z delikatną, szlachetną goryczką. Co najlepsze - obiera się ze skórki o wiele łatwiej niż klasyczny grejpfrut.
Pogromca centymetrów w pasie. Tylko 47 kcal!
Jeśli Twoim celem jest redukcja wagi, tangelo powinno stać się stałym elementem Twojej listy zakupów. W 100 gramach tego owocu kryje się zaledwie 47 kalorii. Zjedzenie jednej dużej sztuki (ok. 130–150 g) dostarcza organizmowi zaledwie 60–70 kcal, dając przy tym potężne uczucie sytości. To jednak nie wszystko. Tangelo to prawdziwa bomba witaminy C:
- Ponad 100 proc. normy w jednym owocu: 100 g dostarcza aż 53 mg czystej witaminy C.
- Mocny metabolizm: Witamina C drastycznie przyspiesza wchłanianie żelaza i wspiera produkcję kolagenu.
- Tarcza antyoksydacyjna: Owoc jest napakowany flawonoidami (w tym unikalną neohesperydyną), które wymiatają wolne rodniki i wspierają organizm w walce ze stanami zapalnymi.
Idealny wybór przy cukrzycy i insulinooporności
Osoby z zaburzeniami gospodarki cukrowej często eliminują owoce z diety w obawie przed skokami glukozy. W przypadku tangelo jest zupełnie inaczej. Owoc ten cechuje się niskim indeksem glikemicznym (IG wynoszącym ok. 47). Dzięki wysokiej zawartości błonnika (2,4 g na 100 g), zawarte w nim naturalne cukry uwalniają się do krwiobiegu powoli i stopniowo. Organizm nie przeżywa szoku insulinowego, a Ty nie odczuwasz nagłego napadu głodu godzinę po posiłku. Ważna zasada dietetyczna: Aby w pełni wykorzystać te właściwości, tangelo należy jeść w całości, wraz z białymi albedami (błonkami). Unikaj wyciskania z niego soków, które są pozbawione błonnika i gwałtownie podnoszą cukier.
Ważne ostrzeżenie: Nie łącz go z tymi lekami
Mimo gigantycznych zalet prozdrowotnych, tangelo ma jedną cechę, na którą trzeba bezwzględnie uważać. Ponieważ jest bliskim krewnym grejpfruta, zawiera związki, które mogą wpływać na działanie niektórych medykamentów. Sok z tangelo może blokować enzymy w jelitach odpowiedzialne za rozkład substancji czynnych w lekach. Dotyczy to szczególnie osób przyjmujących statyny (na obniżenie cholesterolu) oraz leki na nadciśnienie tętnicze. Jeśli na Twoich receptach widnieje ostrzeżenie, by unikać grejpfrutów, przed włączeniem tangelo do jadłospisu koniecznie skonsultuj się ze swoim lekarzem lub farmaceutą.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
