Jakie właściwości ma kawa?
Kawa jest jednym z najpopularniejszych napojów na świecie i od lat znajduje się w centrum zainteresowania naukowców. Zawiera kofeinę – naturalny związek pobudzający układ nerwowy. Dzięki temu poprawia koncentrację, zmniejsza uczucie zmęczenia i zwiększa poziom energii.
Kawa dostarcza również przeciwutleniaczy, które pomagają neutralizować wolne rodniki odpowiedzialne za procesy starzenia się organizmu. Badania wskazują, że umiarkowane spożycie kawy może korzystnie wpływać na funkcjonowanie mózgu oraz wspierać metabolizm.
Do najczęściej wymienianych korzyści picia kawy należą:
- poprawa koncentracji i czujności,
- zwiększenie wydolności organizmu,
- krótkotrwałe przyspieszenie metabolizmu,
- działanie pobudzające,
- dostarczanie antyoksydantów.
Kofeina może także wspierać proces spalania tłuszczu poprzez pobudzenie układu nerwowego i zwiększenie wydatku energetycznego. Warto jednak pamiętać, że sama kawa nie powoduje utraty kilogramów – kluczową rolę nadal odgrywają dieta i aktywność fizyczna.
Jakie właściwości ma tahini?
Tahini to pasta przygotowywana z mielonych ziaren sezamu. Jest popularna szczególnie w kuchni tureckiej, arabskiej i śródziemnomorskiej. Choć wygląda niepozornie, zawiera wiele cennych składników odżywczych.
Tahini jest źródłem:
- zdrowych tłuszczów nienasyconych,
- białka roślinnego,
- błonnika,
- wapnia,
- magnezu,
- żelaza,
- witamin z grupy B.
Sezam zawiera także lignany i przeciwutleniacze, które mogą wspierać organizm w walce ze stresem oksydacyjnym.
Ze względu na obecność zdrowych tłuszczów tahini może zapewniać dłuższe uczucie sytości, co dla wielu osób jest istotne podczas kontrolowania masy ciała.
Co daje picie kawy z tahini?
Połączenie kawy z tahini może wydawać się nietypowe, ale zyskuje coraz większą popularność. Zwolennicy tej mieszanki podkreślają przede wszystkim jej sycący charakter.
Dodatek tahini sprawia, że kawa:
- daje uczucie sytości na dłużej,
- może ograniczać podjadanie między posiłkami,
- dostarcza zdrowych tłuszczów,
- wzbogaca napój o minerały,
- łagodzi intensywny smak czarnej kawy.
Należy pamiętać, że kawa z tahini sama w sobie nie spowoduje szybkiego spalania tkanki tłuszczowej. Może jednak pośrednio wspierać kontrolę apetytu i pomagać utrzymać stabilny poziom energii.
Ile tahini dać do kawy?
Najczęściej zaleca się dodanie jednej łyżeczki tahini do filiżanki kawy. Taka ilość pozwala uzyskać kremową konsystencję bez nadmiernego zmieniania smaku napoju. Osoby, które dopiero zaczynają przygodę z takim połączeniem, mogą zacząć od połowy łyżeczki i stopniowo zwiększać ilość według własnych preferencji. Zbyt duża ilość tahini może sprawić, że kawa stanie się bardzo ciężka i kaloryczna.
Kawa z tahini – przepis
Przygotowanie jest bardzo proste.
Składniki:
- 1 filiżanka świeżo zaparzonej kawy,
- 1 łyżeczka tahini,
- opcjonalnie: cynamon, odrobina miodu lub mleka.
Sposób przygotowania:
- Zaparz ulubioną kawę.
- Dodaj łyżeczkę tahini.
- Dokładnie wymieszaj lub zblenduj przez kilka sekund.
- Dla smaku można dodać szczyptę cynamonu.
Napój zyskuje kremową konsystencję oraz delikatny sezamowo-orzechowy aromat.
Ile dziennie można wypić kawy z tahini?
W większości przypadków bezpieczna ilość to jedna-dwie filiżanki dziennie. Należy pamiętać, że głównym ograniczeniem pozostaje zawartość kofeiny.
Dla zdrowych dorosłych maksymalna dzienna dawka kofeiny wynosi około 400 mg. Przekraczanie tej ilości może powodować:
- rozdrażnienie,
- problemy ze snem,
- przyspieszone bicie serca,
- uczucie niepokoju.
Warto również pamiętać, że tahini jest produktem kalorycznym, dlatego nadmierne ilości mogą zwiększać całkowitą wartość energetyczną diety.
Kto nie powinien pić kawy z tahini?
Mimo licznych zalet nie każdy powinien sięgać po taki napój.
Ostrożność powinny zachować:
- osoby uczulone na sezam,
- osoby z nadciśnieniem,
- osoby z zaburzeniami rytmu serca,
- osoby szczególnie wrażliwe na kofeinę,
- osoby cierpiące na choroby przewodu pokarmowego,
- kobiety w ciąży – po konsultacji z lekarzem.
Jeśli po wypiciu pojawiają się bóle brzucha, kołatanie serca lub inne niepokojące objawy, warto ograniczyć spożycie i skonsultować się ze specjalistą.
Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi.