Akcesoria do wina: łapacz kropli
Jest on zawarty w każdym „zestawie sommeliera”, który czasami można tanio kupić w dyskontach: metalowy pierścień wyłożony filcem od wewnątrz. Ma zapobiegać powstawaniu plam z czerwonego wina na obrusie. Ale który „sommelier” faktycznie czegoś takiego używa? I szczerze mówiąc, czy naprawdę chcesz nakładać coś filcowego na szyjkę butelki, z otwarciem której czekałeś pięć lat? Po prostu nie pozwól, żeby w ogóle kapało! Zajmie się tym specjalny przyrząd do nalewania, znany również jako Drop Stop (krążek niekapek): elastyczny, srebrny krążek z tworzywa sztucznego, który zwija się i wkłada do szyjki butelki. Jest bardzo tani i skuteczny. Wygląda przyzwoicie, spełnia swoje zadanie i jest wielorazowego użytku. Nie bez powodu jest standardem na profesjonalnych degustacjach.
Akcesoria do wina: chłodziarka do szampana zwana również wiaderkiem
Nigdy nie masz wystarczająco dużo lodu, wino chłodzi się zbyt szybko, a mokra butelka kapie podczas nalewania. To, co obsługa restauracji mistrzowsko robi ze złożoną serwetką, w domu jest po prostu irytujące. Dlatego często widuje się wiaderka do szampana używane do zbierania korków lub jako wazony na kwiaty. Wystarczy, że odpowiednio wcześnie włożysz wino musujące lub białe do lodówki. Dla tych, którzy chcą utrzymać wino w niskiej temperaturze i to bez kapania, idealnym rozwiązaniem będzie elektryczna chłodziarka stołowa z regulacją temperatury. Ten cylindryczny pojemnik z podwójnymi ściankami, dostępny w wersji plastikowej lub ze stali nierdzewnej, nie chłodzi aktywnie wina, a jedynie zapobiega jego szybkiemu nagrzewaniu. Alternatywnie, za niewielkie pieniądze możesz kupić pokrowiec, który zawiążesz wokół butelki. Może być on wykonany z materiału lub wypełniony żelem. Niezależnie od tego, który wybierzesz, sprawdź, czy pasuje również do butelek z szerszą podstawą.
Akcesoria do wina: aerator zaciskowy
Jak napowietrzyć młode, zamknięte wina, aby otworzył się ich bukiet? Mają to robić specjalne otwieracze do butelek. Jakkolwiek skuteczne by nie były te napowietrzacze, takie plastikowe nasadki z gumową uszczelką nie prezentują się dobrze na pięknej butelce. Delektowanie się winem to wielozmysłowe doznanie, nie zapominajmy o dźwięku! Dzięki tym tak zwanym „napowietrzaczom natychmiastowym” zamiast przyjemnego bulgotania, słychać przy nalewaniu jedynie cichą strużkę. Lepszym rozwiązaniem będzie karafka. Nalanie wina do karafki pozwala mu swobodnie oddychać. Po ponownym nalaniu, tym razem do kieliszka, wino nabiera jeszcze więcej powietrza. Wiele osób ma ją na półce z kieliszkami. Ale powiedzmy sobie szczerze: kiedy ostatnio nalewaliście do niej wino? Niestety karafki bywają dość nieporęczne, ogromny zbiornik szybko podgrzewa czerwone wino, a w trudno dostępnych miejscach tworzą się nieestetyczne osady, które trudno domyć. A może masz w domu prostą karafkę, której zazwyczaj używasz do wody lub soku? Użyj jej! Efekt napowietrzenia podczas nalewania jest taki sam. Karafka jest łatwa w użyciu, w razie potrzeby można ją krótko schłodzić w lodówce, a czyszczenie jest niezwykle proste.
Akcesoria do wina: termometr do wina
Tak, różne style wina wymagają różnych temperatur. Ale nie, termometr do wina nie jest rozwiązaniem idealnym. Nawet jeśli działa idealnie, jak doprowadzić Pouilly-Fuissé do temperatury dokładnie dziesięciu stopni, określonej w książce win? Zwłaszcza że odnosi się to do temperatury picia, a nie temperatury w butelce. Oczywiście możesz śmiało zajrzeć do jednego ze standardowych poradników o winach lub na portale internetowe, aby poznać zalecaną temperaturę serwowania, ale nie daj się zwieść technologii. Czy znasz przybliżoną temperaturę w swojej piwnicy? Świetnie, dzięki temu będziesz w stanie oszacować, czy butelkę należy przechowywać w temperaturze pokojowej, czy w lodówce przez jakiś czas. A najlepiej spróbuj wina przed podaniem go gościom: jeśli nie ma w nim żadnego smaku, tylko gorzkie taniny, jest ostre lub ma posmak spalenizny - zareaguj. Dasz sobie z tym radę nawet bez termometru.