Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy prawie jej nie jedzą, a to potężna bomba witaminowa. Ma więcej witaminy C niż cytryna

31 maja 2026, 20:49
[aktualizacja 17 czerwca 2026, 07:18]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czarna porzeczka
Ma więcej witaminy C niż cytryna/Shutterstock
Nie wygrywa wyglądem ani łagodnym smakiem. Jest wyrazista, lekko cierpka i kwaśna, przez co wielu z nas przechodzi obok niej obojętnie. Tymczasem ten niepozorny owoc bez problemu deklasuje zagraniczne „superfoods”. Czarna porzeczka, choć rośnie w naszych ogrodach, rzadko trafia na talerze w świeżej formie. To wielki błąd.
  • Czarna porzeczka to jeden z najbogatszych w witaminę C owoców na świecie (ma jej 3 razy więcej niż cytryna!).
  • Zawiera potężną dawkę antyoksydantów wspierających serce i naczynia krwionośne.
  • Idealnie wpisuje się w dietę osób po 40. roku życia, spowalniając procesy starzenia.

Królowa witaminy C rośnie w Polsce. Wyniki badań mogą zaskoczyć

Najmocniejszy argument przemawiający za czarną porzeczką to kosmiczna zawartość witaminy C. Według oficjalnych danych żywieniowych USDA surowa czarna porzeczka zawiera około 181 mg witaminy C w 100 g.

Dla porównania: cytryna ma jej „zaledwie” około 53 mg, a dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka to średnio 75 mg dla kobiet i 90 mg dla mężczyzn. Oznacza to, że wystarczy zjeść małą garść tych owoców, by z nawiązką pokryć dzienne zapotrzebowanie organizmu.

Witamina C to jednak nie tylko odporność. Działa ona jako silny przeciwutleniacz, który chroni komórki przed stresem oksydacyjnym, wspiera produkcję kolagenu i drastycznie poprawia wchłanianie żelaza z pożywienia.

Eliksir młodości dla osób 40+. Dlaczego warto ją gryźć?

Czarna porzeczka kryje w sobie sekret, jakim są antocyjany – związki organiczne, które odpowiadają za jej ciemną, niemal czarną barwę. To jedne z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy.

Naukowcy regularnie badają czarną porzeczkę pod kątem ochrony układu krążenia. Związki te:

  • Uelastyczniają naczynia krwionośne,
  • Pomagają w regulacji ciśnienia tętniczego,
  • Wspierają utrzymanie prawidłowego profilu lipidowego (obniżają "zły" cholesterol).

Dla osób po 40. roku życia to naturalne wsparcie w profilaktyce miażdżycy oraz sposób na zachowanie młodej skóry na dłużej.

Dlaczego omijamy ją w sklepach?

Większość czarnej porzeczki w Polsce trafia do soków, dżemów i mrożonek. Na surowo jemy ją rzadko, tłumacząc to „zbyt kwaśnym” lub „aptekarskim” posmakiem. Niestety, w procesie obróbki termicznej (np. podczas gotowania konfitur) tracimy znaczną część cennej witaminy C.

Dietetycy apelują: Jeśli chcesz wyciągnąć z porzeczki 100% jej mocy, jedz ją na surowo. Doskonale komponuje się jako przełamanie smaku w słodkich koktajlach, owsiankach czy jako dodatek do jogurtu naturalnego.

Czarna porzeczka w codziennej diecie – FAQ

Czy mrożona czarna porzeczka traci swoje właściwości?

Mrożenie to jedna z najlepszych metod przechowywania żywności. Choć występuje niewielka strata witaminy C, mrożone czarne porzeczki wciąż pozostają gigantyczną bombą witaminową w okresie zimowym i są znacznie zdrowsze niż wysoko słodzone dżemy.

Kto powinien uważać na czarną porzeczkę?

Ze względu na wysoką zawartość kwasów organicznych, osoby cierpiące na ostre stany zapalne żołądka, nadżerki lub chorobę wrzodową powinny spożywać ją ostrożnie i najlepiej nie na pusty żołądek.

Ile czarnej porzeczki należy zjeść dziennie?

Wystarczy zaledwie 50-60 g (pół małej miseczki) świeżych owoców dziennie, aby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie na witaminę C i dostarczyć organizmowi unikalnych polifenoli wspierających serce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Zdrowecka
Anna Zdrowiecka

Autorka specjalizująca się w tematyce zdrowia, psychiki i ciała. W swoich tekstach łączy aktualną wiedzę medyczną z perspektywą psychologiczną i praktycznymi aspektami codziennego życia, pisząc w sposób przystępny i użyteczny dla czytelników zainteresowanych zdrowiem, profilaktyką oraz dobrostanem.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajlepsze pułapki na rybiki. Rybiki znikną z łazienki bez chemii. Testowałam to w swojej łazience »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj