DIETA WINDOWA DO BOJU!

Reklama

Nie od dziś znamy tzw. dietę windową, czyli zbawienne skutki rezygnacji z windy na rzecz schodów. Może tak ją spopularyzować? Specjaliści postanowili walczyć z otyłością, eksponując i uatrakcyjniając... schody. Czy to działa? Badania wskazują, że owszem. Wdrażanie diety windowej na zakupach w centrach handlowych nie jest łatwe. Schody zazwyczaj są mało widoczne - ukryte gdzieś w kącie, prowadzą do nich niewielkie znaki. Całość wygląda niczym droga ewakuacyjna. Nie ma mowy o klimatyzacji czy atrakcyjnym wystroju. To wszystko nie ułatwia połączenia przyjemnego (zakupy) z pożytecznym (ruch na schodach).

WYSTARCZĄ DETALE

A wystarczyłoby zastosować proste sztuczki, by klientki chętnie korzystały z diety windowej wynika ze studium przeprowadzonego w budynku Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (US Centers for Disease Control and Prevention; CDC). Uatrakcyjnia chodzenie po schodach można odtwarzanie muzyki na klatce schodowej czy umieszczanie motywujących znaków. Kusząco działa też szersza klatka schodowa, mniej strome stopnie, klimatyzacja i zachęcające oświetlenie.

_______

NIE PRZEGAP:

>>> Kopania: Nie chcę duetu z disco polo!

>>> Znanego aktora zabił seks z prostytutkami