Z badania przeprowadzonego przez Laboratoires Vivacy Polska w kwietniu 2021 roku wynika, że 38% ankietowanych lekarzy obserwuje wzrost zainteresowania zabiegami z zakresu medycyny estetycznej od początku pandemii. Dzisiaj prawie 1/5 pacjentów więcej decyduje się na zabiegi wymagające dłuższego okresu rekonwalescencji. Wśród powodów wymieniana jest praca zdalna umożliwiająca dochodzenie do formy w domowym zaciszu.

Reklama

- Rosnące zainteresowanie usługami z zakresu medycyny estetycznej pokazuje, że Polacy przykładają dużą wagę do bezpieczeństwa zabiegów. W dobie pandemii tak podstawowe i ogólnie obowiązujące zasady jak sterylność i higiena nabierają szczególnego znaczenia - komentuje Joanna Szendzielorz, prezes zarządu Laboratoires VIVACY Polska.

Pandemia COVID-19 sprawiła, że również lekarze-specjaliści z zakresu medycyny estetycznej szybko przystosowali się do nowej sytuacji. Niemal 50% ankietowanych lekarzy specjalizujących się w medycynie estetycznej przyznaje, że okres pandemii COVID-19 nie przyniósł negatywnych skutków w ich działalności, a 17% zauważyło poprawę swojej sytuacji. Poza standardowymi wizytami lekarskimi, niemal od początku pacjenci mogli korzystać z systemu konsultacji i porad online. Lekarze przygotowywali również webinaria dla pacjentów, co stanowiło kolejną formę wsparcia i opieki pomiędzy standardowymi wizytami w gabinecie.

- Jednocześnie możemy zaobserwować nowe zjawiska społeczne, które mają bezpośredni wpływ na rosnące zainteresowanie zabiegami z zakresu medycyny estetycznej. Codzienna praca przed komputerem, udział w spotkaniach online z włączoną kamerą sprawiła, że dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek przywiązujemy wagę do swojego wyglądu. „Lockdown face” czy „Zoom boom” już na stałe zagościła w naszym słowniku. To, jak czujemy się sami ze sobą staje się dla nas jednym z ważniejszych aspektów naszego życia – dodaje Joanna Szendzielorz. - Lekarze w badaniu wskazują, że wśród problemów, z jakimi zgłaszają się pacjenci w ostatnich miesiącach, coraz częściej pojawiają się problemy skórne twarzy m.in. takie jak trądzik czy wysypka. Ma to najczęściej związek z obowiązkiem noszenia maseczek ochronnych. Tym samym obserwujemy tworzenie się nowej jednostki chorobowej jaką jest MASKNE (ang. mask&acne czyli maseczka + trądzik) – dodaje.

Lekarz specjaliści, uczestnicy badania Laboratoires Vivacy Polska wskazują, że dzisiaj pacjenci najchętniej decydują się na zabiegi wykorzystaniem toksyny botulinowej (83%) i kwasu hialuronowego (70%), a także mezoterapię (52%).

Z kolei ci, którzy decydowali się na zabiegi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego, najczęściej wybierali powiększenie ust (prawie 70%), wolumetrię, czyli modelowanie owalu twarzy (58%), mezoterapię (51%) oraz wypełnianie zmarszczek (48%).

Reklama

42% lekarzy wykonujących zabiegi z zakresu medycyny estetycznej zauważyło wzrost zainteresowania zabiegami wśród mężczyzn. Również mężczyźni, pracujący zdalnie zdecydowali się bardziej o siebie zadbać i coraz częściej odwiedzają gabinety medycyny estetycznej.

Zabiegi estetyczne cieszą się niesłabnącą popularnością wśród kobiet. 81% ankietowanych lekarzy przyznało, że kobiety stanowią obecnie ponad 75% wszystkich pacjentów zgłaszających się do ich gabinetów.

Chociaż dla większości lekarzy niezmiennie dominującą grupę pacjentów stanowią osoby z tzw. Power Generation - aktywni zawodowo i świadomi swoich potrzeb 35-49-latkowie, to jednak lekarze coraz częściej obserwują wzrost zainteresowania w tzw. generacji Millenialsów (25-34 lata). Dzieje się tak w szczególności dzięki rozwojowi sieci społecznościowych, które mają bezpośredni wpływ na podejmowanie decyzji o poprawie swojego wyglądu.

O badaniu

Badanie własne, zrealizowane w marcu 2021 roku, na próbie 103 lekarzy specjalistów w zakresie medycyny estetycznej w całej Polsce, w tym wśród prowadzących własną praktykę lekarską (80) oraz współpracujących z klinikami (23). Badanie zrealizowane metodą standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).