Z badania przeprowadzonego przez Laboratoires Vivacy Polska w kwietniu 2021 roku wynika, że 38% ankietowanych lekarzy obserwuje wzrost zainteresowania zabiegami z zakresu medycyny estetycznej od początku pandemii. Dzisiaj prawie 1/5 pacjentów więcej decyduje się na zabiegi wymagające dłuższego okresu rekonwalescencji. Wśród powodów wymieniana jest praca zdalna umożliwiająca dochodzenie do formy w domowym zaciszu.
- - komentuje Joanna Szendzielorz, prezes zarządu Laboratoires VIVACY Polska.
Pandemia COVID-19 sprawiła, że również lekarze-specjaliści z zakresu medycyny estetycznej szybko przystosowali się do nowej sytuacji. Niemal 50% ankietowanych lekarzy specjalizujących się w medycynie estetycznej przyznaje, że okres pandemii COVID-19 nie przyniósł negatywnych skutków w ich działalności, a 17% zauważyło poprawę swojej sytuacji. Poza standardowymi wizytami lekarskimi, niemal od początku pacjenci mogli korzystać z systemu konsultacji i porad online. Lekarze przygotowywali również webinaria dla pacjentów, co stanowiło kolejną formę wsparcia i opieki pomiędzy standardowymi wizytami w gabinecie.
- – dodaje Joanna Szendzielorz. - – dodaje.
Lekarz specjaliści, uczestnicy badania Laboratoires Vivacy Polska wskazują, że dzisiaj pacjenci najchętniej decydują się na zabiegi wykorzystaniem toksyny botulinowej (83%) i kwasu hialuronowego (70%), a także mezoterapię (52%).
Z kolei ci, którzy decydowali się na zabiegi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego, najczęściej wybierali powiększenie ust (prawie 70%), wolumetrię, czyli modelowanie owalu twarzy (58%), mezoterapię (51%) oraz wypełnianie zmarszczek (48%).
42% lekarzy wykonujących zabiegi z zakresu medycyny estetycznej zauważyło wzrost zainteresowania zabiegami wśród mężczyzn. Również mężczyźni, pracujący zdalnie zdecydowali się bardziej o siebie zadbać i coraz częściej odwiedzają gabinety medycyny estetycznej.
Zabiegi estetyczne cieszą się niesłabnącą popularnością wśród kobiet. 81% ankietowanych lekarzy przyznało, że kobiety stanowią obecnie ponad 75% wszystkich pacjentów zgłaszających się do ich gabinetów.
Chociaż dla większości lekarzy niezmiennie dominującą grupę pacjentów stanowią osoby z tzw. Power Generation - aktywni zawodowo i świadomi swoich potrzeb 35-49-latkowie, to jednak lekarze coraz częściej obserwują wzrost zainteresowania w tzw. generacji Millenialsów (25-34 lata). Dzieje się tak w szczególności dzięki rozwojowi sieci społecznościowych, które mają bezpośredni wpływ na podejmowanie decyzji o poprawie swojego wyglądu.