Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki konserwują się botoksem

3 marca 2008, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polki konserwują się botoksem
Inne
Geronofobia - paniczny strach przed starzeniem się - dopada coraz młodsze osoby. W kolejce po jędrny biust, większe usta i gładką skórę ustawiają się nierzadko nawet... nastolatki.

Chirurdzy plastyczni zacierają ręce, bo biznes kręci się jak nigdy dotąd. Przyznają jednak, że pacjentkami są nierzadko rozchwiane emocjonalnie dziewczyny, które nie zdają sobie sprawy z konsekwencji takich zabiegów.

19-letnia Judyta z Krakowa od lat źle się czuła w swojej skórze. Denerwowały ją zbyt wąskie usta i mały biust. "A do tego miałam taką wielką bruzdę na czole, która dodawała mi lat" - żali się dziewczyna. Kompleksy wyleczyła dopiero wizyta w klinice chirurgii plastycznej. Judyta wyszła stamtąd nie tylko z nowymi ustami a la Angelina Jolie oraz biustem ledwo mieszczącym się w miseczce C, ale i bez postarzającej zmarszczki. Za wszystkie zabiegi zapłacili rodzice.

"Operacje upiększające bardzo młode kobiety to obecnie połowa wszystkich zabiegów, które przeprowadzamy w naszej klinice" - przyznaje warszawski chirurg plastyczny dr Andrzej Sankowski. Znany z programu telewizyjnego "Chcę być piękna" lekarz potwierdza, że kult młodego ciała dopada coraz młodsze osoby.

Za pomocą zastrzyków z botoksu zmarszczki wygładzają sobie dwudziestoparolatkowie, i to zarówno panie, jak i panowie. Reguła jest prosta: im wcześniej następuje zabieg, tym większe szanse na zamumifikowanie młodości. "U starszych osób zabiegi takie nie mają sensu. Nie przywrócimy im już dobrego wyglądu" - mówi otwarcie Sankowski.

Wtóruje mu szef stołecznej kliniki Centrum Chirurgii Plastycznej IQ Medica Paweł Paluchowski: "Najlepsze efekty dają operacje konserwujące, ale wykonane grubo przed 30. rokiem życia. Później skóra traci już elastyczność i trudno odejmować jej lat" - tłumaczy.

Obaj właściciele klinik przyznają, że nie nadążają z obsługą pacjentów. W kolejce na zabieg trzeba czekać nawet rok. Przyczyna? Kult młodości trafia w Polsce na niezwykle podatny grunt. Według Research International, badania, które objęło 13 państw świata, Polki są jedną z najbardziej zakompleksionych nacji. Za atrakcyjne uważa się u nas jedynie 4 proc. kobiet. Co dziesiąta przyznała, że chciałaby skorzystać z interwencji chirurga plastyka. Niestety, na zabiegi upiększające zgłasza się coraz więcej rozchwianych emocjonalnie dziewczyn. "U co 20. pacjentki podejrzewamy niedojrzałość psychiczną. Kobiet tych nie interesuje, czy zabieg jest bolesny i jakie mogą być po nim powikłania" - mówi Paluchowski: "Oczekują jedynie szybkiego efektu i radykalnej poprawy swojego wyglądu" - kwituje.

Taką lekkomyślnością grzeszą nie tylko kobiety. Niedawno w programie TVN "Uwaga" znany stylista Tomasz Jacyków przekonywał, że wstrzykiwanie botoksu to takie samo dbanie o urodę jak codzienne mycie się. W rozmowie z "Dziennikiem" przyznał, że dwukrotnie już skorzystał z tej metody odmładzania. Na pytanie, czy wie, jakie mogą być następstwa zabiegów, przyznał, że się nad tym nie zastanawiał. "Zwykła żarówka może też zabić" - podał przykład.

"Botoks to silna toksyna, może poważnie okaleczyć" - ostrzega dr Andrzej Zbonikowski, ekspert Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce. I przypomina, że botoks to jad kiełbasiany. Powoduje paraliż mięśni, w które się go wstrzykuje. Następstwem może być maskowata i zdeformowana twarz. Efekt jest nieodwracalny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj