Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak nie utyć zimą

22 listopada 2007, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak nie utyć zimą
Default
Chłód za oknem sprzyja łasuchowaniu. Gdy marzniemy, lubimy się rozgrzać gorącą zupą, ale też chętniej niż w upalne dni spałaszujemy kawałek tortu z kremem albo panierowany kotlet. Czy wiesz, jak zapobiec nagromadzeniu zimowego tłuszczyku na biodrach?

Zimą łatwo przesadzić z kaloriami i "dorobić" się dodatkowych kilogramów, które, gdy już zrobi się ciepło, nie tak łatwo zgubić. Wiele osób sądzi, że zimą potrzebujemy więcej energii, bo jest zimno i organizm musi się nimi ogrzać. Tymczasem jest na odwrót. Większość z nas zimą rezygnuje z aktywności fizycznej. Rower wędruje do kąta, spacerować ani biegać na mrozie też się nie chce, a jedynym wysiłkiem jest podróż na parking albo przystanek autobusowy. Czas spędzamy głównie siedząc i... sprawiając sobie przyjemność przysmakami.

Jednak są sposoby na to, by nie utyć w czasie zimny. Zmień codzienne nawyki, a wiosną będziesz mogła cieszyć się niezmienioną figurą.

- dostarczysz organizmowi tyle energii, by nie marznąć, a nie będziesz się przejadać i rzucać na następny posiłek. Jedz co 3 godziny, mniej więcej tyle jedzenia ile może zmieścić się w dwóch garściach (mogą to być dwie kanapki z szynką i żółtym, jeden klopsik z dwoma łyżkami ziemniaków i ogórkiem kiszonym, itp.). Staraj się liczyć kalorie (w książkach kucharskich często są tabele kaloryczności), przez cały dzień nie powinnaś zjeść więcej niż 1800, a to oznacza, że każdy posiłek powinien mieć 250-350 kalorii.

Najlepiej, jeśli ono będzie trochę bardziej kaloryczne niż reszta posiłków. Rano spalanie tłuszczu przebiega najszybciej i organizm najlepiej przyswaja składniki odżywcze z pożywienia.

- nie połykaj jedzenia, tylko je smakuj. Podczas żucia wydziela się dużo śliny, co zwiększa wytwarzanie enzymu trawiennego - amylazy. Dzięki niej cukry złożone, które są najlepszym źródłem energii, są rozkładane i szybciej wywołują uczucie sytości.

Naucz się wstawać od stołu z uczuciem lekkiego niedosytu. Dopiero po 20 minutach od zjedzenia posiłku mózg wysyła informacje o tym, że organizm jest nasycony. Wtedy dopiero poczujesz naprawdę jak dużo zjadłaś.

Do każdego posiłku jedz zawsze jakieś warzywo albo owoc. Zawierają witaminy A, C i E, które pomagają wykorzystać energię z pożywienia i pobudzają system odpornościowy. Warto też uzupełnić jadłospis w nabiał, drób, ryby, kasze, wołowinę, fasolę, ziarna, kiełki i orzechy - są dobrym źródłem witamin z grupy B, która ma działanie antydepresyjne - zmniejszysz ryzyko obniżenia nastroju i pocieszania się za pomocą słodkich przekąsek.

. Zawierają zdrowe kwasy Omega-3, które poprawią twoją przemianę materii i sprawia, że organizm będzie efektywniej wykorzystywał to, co zjesz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj