Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie dawaj liza i gryza

5 listopada 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Nie dawaj liza", "Nie dawaj łyka", "Nie dawaj macha" oraz "Nie dawaj gryza" to hasła, które znalazły się na afiszu ostrzegającym przed meningokokami, wywołującymi sepsę. Plakaty mają ostrzec, jak ustrzec się przed zakażeniem groźnymi bakteriami.

Rozpoczęcie akcji "Uwaga, meningokoki" nie jest przypadkowe. W ubiegłym tygodniu w podwarszawskich Otrębusach wykryto sepsę u 13-letniego gimnazjalisty. W miejscowości wybuchła panika. Przerażeni rodzice nie chcieli posyłać swoich dzieci do szkół i przedszkoli, a apteki, w których mieszkańcy masowo wykupywali szczepionki, przeżywały prawdziwe oblężenie. Strach był tym większy, że mało kto wie, w jaki sposób organizm może ulec zakażeniu.

Skąd bierze się sepsa ?

● Sepsa jest reakcją organizmu na zakażenia spowodowane m.in. bakteriami z grupy meningokoków.
● Na chorobę meningokokową najczęściej zapadają małe dzieci w wieku 0 - 5 lat i młodzież. Trzeba jednak pamiętać, że zachorować może każdy człowiek, bez względu na wiek. Najbardziej podatne na zakażenia są osoby po niedawno przebytych infekcjach, po dużym wysiłku fizycznym, stresie i po długotrwałym odchudzaniu.
● Zakażeniu sprzyjają: przebywanie w zatłoczonych, źle wentylowanych pomieszczeniach, przygodne pocałunki, picie z jednego naczynia, używanie jednych sztućców przy jedzeniu czy palenie tego samego papierosa.

Na afiszach, które 12 listopada pojawią się na ulicach Warszawy, znalazły się m.in. napisy: "Nie dawaj liza", "Nie dawaj łyka", "Nie dawaj macha" oraz "Nie dawaj gryza". Warszawiacy będą mogli się dowiedzieć, jakie objawy powoduje zakażenie meningokokami u niemowląt i dzieci, jakie u dorosłych i osób starszych. Znajdzie się tam też krótka informacja o tym, jak można się zarazić i jakie są perspektywy leczenia.

"Broszury przystępnym językiem wyjaśniają, czym właściwie są te bakterie, kiedy jest największe zagrożenie i co należy zrobić, kiedy podejrzewamy zakażenie" - tłumaczy Elżbieta Wierzchowska, dyrektor stołecznego biura polityki zdrowotnej.
"Mamy nadzieję, że będą miały one nie tylko walor edukacyjny, ale również pozwolą w przyszłości zapobiegać panice. Bo to niewiedza ją wywołuje" - mówi Monika Jakubiak, rzecznik prasowy mazowieckiego sanepidu. "Niestety, dotychczasowe nasze tłumaczenia, że stwierdzenie w szkole jednego przypadku sepsy nie jest powodem do zamykania całej placówki, nie przekonuje ludzi"- dodaje rzeczniczka.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj