Dziennik Gazeta Prawana logo

Choroba okluzyjna - tajemniczy problem z zębami, którego skutki odczuwa się w... głowie

13 marca 2019, 23:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta dotyka swojej twarzy
Przyczyn bólu głowy warto czasami poszukać w zębach./Shutterstock
Miewasz częste bóle głowy? Myślisz, że to migrena? A może towarzyszą temu też inne objawy? Napięcie mięśni twarzy, nadwrażliwość zębów? Nie bagatelizuj ich! To może być choroba okluzyjna.

Ból głowy ≠ migrena

Częstym bólom głowy przypisywana jest migrena. Często też niesłusznie. Odwiedziłaś już wielu lekarzy i żaden nie był w stanie wskazać przyczyny problemu? Czas więc na stomatologa. Za napięciowe bóle głowy bardzo często odpowiadają zęby. Co więcej temu bólowi towarzyszyć mogą również takie objawy jak: nadwrażliwość zębów, napięcie i zmęczenie mięśni twarzy, zgrzytanie zębami podczas snu, a także „przeskakiwanie” stawu skroniowo-żuchwowego. Jeśli zmagasz się z którymś z nich, to możliwie, że cierpisz na chorobę okluzyjną.

Czym jest choroba okluzyjna?

Chorobą okluzyjną, zwaną też zgryzem urazowym, w stomatologii określa się niewłaściwy kontakt zębów łuku górnego i zębów łuku dolnego. Prowadzi on do nieprawidłowości i wielu nieprzyjemnych objawów, jak wspomniane uczucie napięcia czy bóle głowy. Co jest jego przyczyną? Przede wszystkim zależny jest on od kilku czynników: położenia stawu skroniowo-żuchwowego, położenia i kształtu zębów oraz napięcia mięśni żucia.

– wyjaśnia Dorota Stankowska, stomatolog Kliniki Stankowscy&Białach.

Mimo że przyczyn problemu może być wiele, dentysta już przy pierwszej wizycie jest w stanie ocenić, czy dolegliwości, np. migrenowe, mają swój początek w zębach.

Jeśli chodzi o przyczyny choroby, to wiele wskazuje na to, że wpływ na nią ma dzisiejszy sposób życia, a przede wszystkim stres, który odbija się na naszych zębach. Na czynniki genetyczne nie mamy wpływu, pozostałe można wyeliminować.

Diagnoza i leczenie

Fundamentalną kwestią w postawieniu diagnozy jest przeprowadzenie z pacjentem wywiadu. Później wykonywane są specjalistyczne badania, dzięki którym chorobę okluzyjną można wykryć nawet w bardzo wczesnym stadium.

A jak leczy się chorobę okluzyjną? Jest to bardzo indywidualna, zależna od danego przypadku sprawa. W bardzo dużej mierze zależy ono od przyczyn choroby. Dlatego niezwykle istotnym elementem terapii będzie trafne zdiagnozowanie przyczyny problemu i jego eliminacja. Jeśli jest nią wypełnienie (zbyt wysokie lub zbyt niskie) zostanie ono skorygowane. Jeżeli powodem są przeszkadzające pozostałym zębom w zgryzie ósemki, zostaną one usunięte. Warto również wyeliminować szkodliwe nawyki, zwłaszcza w kontekście choroby okluzyjnej czynniki, takie jak obgryzanie paznokci, częste żucie gumy, nadmierny stres, który jest powodem zaciskania i zgrzytania zębami, co często robimy nieświadomie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj