Dieta osoby aktywnej niewiele się zmienia w czasie wolnym. Wciąż musi być zbilansowana i dostarczać wszystkich składników odżywczych w odpowiednich proporcjach. Można dbać o dobrą dietę, nawet gdy główne posiłki jadamy w restauracjach i barach, a urlopowa atmosfera kusi do sięgania po słodkości. Nie trzeba sobie wszystkiego odmawiać, ale warto mieć dobre nastawienie i trzymać się pewnych zasad.

Nastawienie mentalne

W utrzymaniu diety pomoże wcześniejsza decyzja o tym, że będziemy jej przestrzegać. Trzeba podjąć ją jeszcze przed wyjazdem i również wtedy przygotować plan na różne scenariusze wydarzeń.

- Kiedy schodzimy zmęczeni i głodni ze stoku jest bardziej prawdopodobne, że decyzje żywieniowe podejmiemy pod wypływem emocji i łatwiej ulegniemy pokusie - wyjaśnia Małgorzata Stępniak, psycholog sportu. - Jeśli wcześniej zaplanujemy, na jakie ustępstwa możemy sobie pozwolić, a na jakie nie, jest większe prawdopodobieństwo, że nie złamiemy swoich postanowień. Warto być też przygotowanym na sytuacje odbiegające od naszej codzienności, np. spędzenie całego dnia na stoku czy brak regularnych posiłków. Pozwoli to nam przewidzieć co wtedy będziemy mogli zjeść.

Nastawienie na cel i koncentracja na nim z pewnością pomogą w przestrzeganiu kilku żywieniowych zasad, dzięki którym urlop nie zamieni się w kaloryczną jazdę bez trzymanki. Oto one:

1. Zamawianie w restauracjach

Na obiad czy kolację zawsze wybieraj potrawy bez gęstych sosów, panierki i unikaj potraw smażonych na głębokim tłuszczu. Zamiast tego warto wybrać dania grillowane i z dużą ilością warzyw.

2. Napoje

Unikaj napojów słodzonych. Sok wyciskany z owoców jest zdrowszy, należy tylko uważać z jego ilością. Słodkie napoje podnoszą poziom insuliny we krwi, co skutkuje chwilowym lepszym samopoczuciem, które potem spada. A potem znowu przychodzi ochota na coś słodkiego.

3. Alkohol

Każdy rodzaj alkoholu dostarcza pewną ilość kalorii, im mocniejszy trunek, tym więcej. W połączeniu np. z chipsami, paluszkami mamy już porządną bombę kaloryczną. Lepiej wybrać kieliszek czerwonego wina niż słodkiego drinka czy piwo.

4. Podjadanie - tylko zdrowe przekąski

Na aktywnym urlopie, kiedy uprawiamy sport, zawsze musimy mieć przy sobie coś do przekąszenia. Intensywna jazda na stoku czy długa wędrówka po górach może okazać się wyczerpująca dla organizmu. Mały batonik bez dodatku cukru wystarczy, żeby zaspokoić pierwszy głód i dodać energii.

- Korzyści z dbania o dietę podczas aktywnego wypoczynku zaprocentują, kiedy wrócimy z takiego wyjazdu. Nie mamy wtedy ani gorszego samopoczucia z powodu przytycia, ani spadku motywacji do kontynuowania diety i uprawiania sportu - mówi Tomasz Kępa z Mixit.pl, platformy internetowej do komponowania własnych mieszanek musli i kasz. - Sam zawsze mam przy sobie jakąś zdrową przekąskę, która szybko dodaje mi sił i stanowi słodką nagrodę.

Przestrzegając tych kilka prostych reguł, nie dajmy się jednak zwariować. Po to mamy urlop, żeby z niego korzystać. Warto próbować nowych potraw i od czasu do czasu pozwolić sobie na coś słodkiego.