Najwięcej żywieniowych błędów popełniamy podczas wakacyjnych dni, gdy na urlopie wychodzimy z wynajętego domku, lub hotelu i spędzamy na dworze niemal cały dzień, od śniadania, aż do obiadu, czy nawet kolacji. Warto więc pamiętać, by codziennie zabrać ze sobą drugie śniadanie, dzięki czemu nie będziemy aż tak często ulegać kalorycznym pokusom w postaci lodów, gofrów czy innych niezbyt korzystnych dla naszej figury „smakołyków”. Drugi posiłek to jeden z filarów codziennego menu, który chroni nas przed napadem głodu w porze obiadu, a także zapewnia dobry nastrój i energię podczas wypoczynku, szczególnie wypoczynku aktywnego.

Reklama

- Idealne drugie śniadanie powinno pokryć ok. 10-15% naszego całodziennego zapotrzebowania na energię – kobiety mogą więc zjeść na ten posiłek około 200-300 kcal, a mężczyźni 300-400 kcal. Jest to posiłek stosunkowo mały, ale bardzo ważny. Drugie śniadanie powinno być bogate w błonnik pokarmowy i węglowodany, zwłaszcza węglowodany złożone, które znajdziemy w pełnoziarnistych produktach zbożowych takich jak razowe pieczywo czy płatki np. owsiane – mówi dietetyk Dorota Osóbka.

Warto więc pomyśleć o przygotowaniu zdrowej przekąski na czas między śniadaniem a obiadem. Najprostszy przykład to mała i łatwa do zabrania w każdą podróż kanapka - pełnoziarniste pieczywo, dobrej jakości tłuszcz, chuda wędlina oraz jak najwięcej chrupkich warzyw (ogórek, rzodkiewka, papryka). Można także skorzystać z bogactwa natury i skusić się na pyszne owoce, które także dostarczają korzystnych o tej porze dnia węglowodanów.

- Warto korzystać zwłaszcza z owoców sezonowych np. truskawek, malin czy porzeczek. Owoce to świetne źródło nie tylko węglowodanów i błonnika, ale także wielu składników mineralnych oraz witamin, szczególnie witaminy C, która jest silnym antyoksydantem, co ma szczególne znaczenie, kiedy dużo przebywamy na słońcu, którego promienie znacznie zwiększają produkcję wolnych rodników w naszym organizmie. Prawidłowo skomponowane drugie śniadanie powinno też dostarczyć niewielkich ilości tłuszczów, najlepiej w postaci nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz białka, które znajdziemy np. w produktach mlecznych czy chudej wędlinie. Białko umożliwi regenerację pracujących w czasie aktywnego wypoczynku mięśni – mówi Osóbka.

Pamiętajmy więc, by podczas urlopu codziennie mieć ze sobą zdrowe drugie śniadanie. Owoce, produkty mleczne (jogurt, kefir czy twarożek wiejski), pełnoziarniste pieczywo i warzywa, można przecież kupić w każdym sklepie. Na lody i gofry pozwalajmy sobie jedynie od czasu do czasu i dużo się ruszajmy. Regularne jedzenie i aktywność fizyczna w czasie urlopu, pozwoli nam na powrót do pracy z idealną sylwetką i w znakomitej formie, a przede wszystkim w dobrym zdrowiu.