Dziennik Gazeta Prawana logo

Stres wyłazi przez skórę - dosłownie! Przyjrzyj się jej uważniej

24 marca 2015, 07:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta przeglądająca się w lustrze
Stres wyłazi przez skórę!/Shutterstock
Zdrowie psychiczne ma ogromny wpływ na stan ludzkiej skóry. Z licznych badań wynika, że nawet 80 proc. pacjentów klinik dermatologicznych ma problemy o podłożu psychicznym. Najczęstsze schorzenia dermatologiczne, których przyczyną są emocje, to świąd idiopatyczny, różnego rodzaju wypryski oraz nadmierna potliwość. Aby walka z nimi była skuteczna, niezbędna jest nie tylko pomoc dermatologa, lecz także relaksacja, a w skrajnych przypadkach nawet psychoterapia.

Istnieje silny związek między chorobami skóry a psychiką człowieka. Z badań wynika, że od 30 do 80 proc. pacjentów klinik dermatologicznych boryka się z problemami o podłożu psychicznym. Do schorzeń skóry, w których powstawaniu istotną rolę pełnią czynniki psychiczne, należą m.in. świąd idiopatyczny, przewlekła pokrzywka, nadmierne pocenie. Możliwa jest także sytuacja odwrotna, gdy reakcja skóry jest objawem zaburzenia psychicznego, np. trichotillomanii, obłędu pasożytniczego, dermatoz. Istnieją także choroby o uwarunkowaniu biologicznym, np. łuszczyca lub atopowe zapalenie skóry, których przebieg jest modyfikowany przez czynniki psychiczne.

– mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Na powstawanie lub zaostrzenie przebiegu niektórych chorób skóry ogromny wpływ ma również stres. Powoduje on zaburzenie krążenia krwi i oddychania komórkowego, w efekcie czego komórki nie pozbywają się produktów przemiany materii oraz nie otrzymują substancji odżywczych. Skóra staje się szorstka i ziemista, mogą się także pojawić wypryski. Współczesna medycyna zaleca holistyczne podejście do chorób dermatologicznych. Zgodnie z nim walka z problemami skórnymi powinna obejmować nie tylko standardowe leczenie dermatologiczne, lecz także relaksację, naukę technik redukcji stresu, jogę, a w skrajnych przypadkach psychoterapię. Bardzo pomocne bywają zwłaszcza masaże relaksacyjne.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!!!

– mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc.

Badaczom bardzo trudno jest określić stałe czynniki odpowiadające za odczuwanie szczęścia. Uczucie to jest bardzo zindywidualizowane, jednak – zdaniem psychologów – niezwykle istotnym czynnikiem w przypadku niemalże każdego człowieka są relacje z innymi ludźmi. Poprawne więzi, a także płynące z nich wsparcie społeczne, to największe źródło szczęścia dla większości ludzi. Ich brak może prowadzić do licznych zaburzeń psychicznych.

– mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc.

Powiązaniami między stanem skóry i zdrowiem psychicznym zajmuje się nowa dziedzina medycyny, czyli psychodermatologia. W zakresie jej zainteresowań leżą choroby skóry, których podłoże tkwi w psychice, zaburzenia psychiczne wtórne do chorób skóry, psychiatryczne efekty uboczne leczenia dermatologiczne oraz dermatologiczne efekty uboczne leczenia psychiatrycznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj