- – mówi Sylwia Lorenc z salonu KokLok Hair&More. - Z - wyjaśnia.
Kiedy zastosować saunę?
Zabieg zastosować można o każdej porze roku. Jednak jak wiadomo zima i lato to czas, kiedy nasze czupryny potrzebują wzmożonej opieki, gdyż narażone są szczególnie na mróz i szkodliwe promienie UV. Ponadto codzienne stosowanie kosmetyków do utrwalania fryzury, farbowanie, trwałe ondulacje dodatkowo powodują utratę wody. A włosy podobnie jak skóra potrzebują stałego nawilżenia. Przesuszone i zniszczone są trudne w układaniu, przez co możemy zapomnieć o wymarzonym uczesaniu. Co więcej, jeżeli nie będziemy odpowiednio o nie dbały, staną się podatne na wypadanie i utratę blasku.
Ludzki włos jest złożony z trzech warstw, które tworzą: rdzeń, kora zawierająca pigment (odpowiadający za nasz kolor włosów) i zrogowaciały naskórek w kształcie łuski. Stan naszych włosów zależy od komórek zrogowaciałych, które jeżeli są otwarte, tracą potrzebną wodę i nie wyglądają zdrowo. Powinny bowiem zawierać co najmniej dziesięć procent wody.
Na czym polega zabieg?
Sauna ma za zadanie odżywić oraz wzmocnić łamliwe i rozdwajające się końcówki. Urządzenie przypomina suszarkę do włosów, generującą ciepło, powstające z nagrzewanej, destylowanej wody o temperaturze ok. 40 st. C. Do zabiegu fryzjer odpowiednio przygotowuje włosy, poprzez dwukrotne oczyszczenie ich szamponem, następnie nakłada na nie odpowiednią maskę/ampułkę dopasowaną do rodzaju włosów, problemu, z jakim zgłasza się klientka oraz efektu, jaki chciałaby osiągnąć. Długie włosy należy upiąć, aby całe mogły znaleźć się pod aparatem. Zabieg nawilżania trwa ok. 20 minut, po czym spłukuje się włosy chłodną wodą, aby zamknąć łuski włosów z powrotem.
Efekty kuracji
Wysoka temperatura otwiera łuski włosów, dzięki czemu nałożona odżywka wnika głęboko w strukturę włosa, regenerując je od środka. Nasza fryzura odzyska naturalny i piękny blask. Jeśli mamy włosy farbowane przywrócimy im bardziej intensywny kolor.
- – mówi Sylwia Lorenc.
Zabieg można powtarzać raz na miesiąc.