Czysta skóra to podstawa
To mit, że oczyszczanie twarzy oznacza demakijaż, a kobiety, które się nie malują, albo mężczyźni, nie muszą nic robić. Każdego dnia skóra narażona jest na wiele czynników zewnętrznych, które zaburzają jej prawidłowe działanie. Wystarczy uświadomić sobie, jak bardzo zanieczyszczone jest powietrze, albo jak często dotykamy twarzy brudnymi rękami.
– – mówi dr n. med. Izabela Załęska-Żyłka, Dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Józefa Dietla.
Błąd za błędem
Usunięcie zanieczyszczeń, martwych komórek naskórka, tonizacja skóry to niezbędne etapy przygotowania jej na przyjęcie składników biologicznie czynnych zawartych w kremach. Tymczasem kobiety popełniają na tym podstawowym etapie pielęgnacji skóry bardzo dużo błędów.
– N. – mówi Izabela Załęska-Żyłka. – - wyjaśnia.
Kolejne błędy to niewłaściwy dobór kosmetyków do rodzaju skóry oraz używanie kosmetyków złej jakości. Mleczko i tonik powinny mieć nie tylko właściwości oczyszczających, ale też pielęgnujące. Dobrze, żeby zawierały kwas hialuronowy i składniki łagodzące.
Twarz modelki
O tym, jak ważne jest oczyszczanie twarzy wie doskonale Ilona Felicjańska, wicemiss Polonia z 1993 roku i jedna z najbardziej znanych polskich modelek, która została ostatnio twarzą limitowanej serii ekskluzywnych kosmetyków do oczyszczania.
– – tłumaczy Ilona Felicjańska. – - mówi.
Ilona Felicjańska w ubiegłym roku skończyła czterdzieści lat. Nie ukrywa swojego wieku, bo świadome piękno – jak często powtarza w wywiadach, swoich książkach i na spotkaniach z czytelnikami – wypływa z wnętrza.
– – dodaje modelka.
Oczyszczanie krok po kroku
Skórę oczyszczamy dwa razy dziennie. Rano wystarczy ją przemyć tonikiem i już możemy nakładać krem i robić makijaż. Dużo więcej uwagi należy poświęcić toalecie wieczornej. A więc zaczynamy od usunięcia resztek podkładu, pudru, szminki, maskary. Zwykle do demakijażu oczu używamy specjalnych produktów, które radzą sobie z wodoodpornymi składnikami tuszu do rzęs. Nie jest to jednak zawsze konieczne. Można od razu użyć mleczka, które delikatnie rozprowadzamy na twarzy. Dzięki temu produkt przeniknie w głąb skóry i oczyści ją. Bardzo dobrze sprawdzają się mleczka w postaci pianek, które łatwo się rozprowadzają i nie spływają po twarzy. Jeśli są dodatkowo wzbogacone o składniki przywracające właściwe nawilżenie, jak na przykład kwas hialuronowy i olejek jojoba, to nasza skóra będzie im dodatkowo wdzięczna. Kolejny etap to nałożenie toniku, który przywraca optymalne pH skóry, nawilża ją, odświeża i przygotowuje do wchłaniania substancji aktywnych. I dopiero teraz stosujemy wybrane przez nas kremy. Zachowując tę kolejność, możemy mieć pewność, że składniki w nich zawarte trafią w głąb skóry i przyniosą efekt.
Szczoteczka – mocniej, głębiej, skuteczniej
Jeszcze lepszy efekt uzyskamy, oczyszczając twarz za pomocą specjalnej szczoteczki. W gabinetach kosmetycznych stosuje się je od dawna.
– – wyjaśnia dr n. med. Izabela Załęska-Żyła. – .
Szczoteczka jest wygodna w użyciu, wystarczy delikatnie ją przyłożyć do twarzy, na której zostało rozprowadzone mleczko, a ona sama czyści. Po zabiegu należy końcówkę zdjąć i wymyć pod bieżącą ciepłą wodą.
Co dalej?
Wiemy już, że wybór mleczka i toniku jest tak samo ważny jak kremu. Co dalej? Nie kupujmy kosmetyków z parabenami, nie myjmy twarzy mydłem i wodą, albo przypadkowymi żelami, a przede wszystkim dobierzmy produkt do rodzaju naszej skóry. Najprościej odwiedzić gabinet kosmetyczny, który w swojej ofercie ma bezpłatną analizę skóry i porozmawiać z profesjonalistami. Dowiemy się przy okazji jakich składników unikać, a co będzie miało dla naszej skóry korzystne działanie. Najlepiej wybierać preparaty dobrych marek i zwracać uwagę, co znajduje się w produkcie. Pamiętajmy, że to nie cena, ale skład kosmetyku, nasze potrzeby i przede wszystkim dokładnie oczyszczona skóra decydują o skuteczności.