Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz dość kredki do oczu? Spróbuj arabskiego kajala. HOT trend ze Wschodu!

4 czerwca 2014, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta malująca oczy
Czym zastąpi tradycyjną kredkę do oczu?/Shutterstock
Kajal, inaczej zwany też kohlem, to bardzo popularny w Indiach i na Bliskim Wschodzie kosmetyk do malowania oczu. Jest świetnym zamiennikiem klasycznej czarnej kredki, a jednocześnie zbawiennie wpływa na oczy.

Kohlem malowały się już arabskie królowe i zamożne kobiety w IV wieku p.n.e. W wielu kulturach, choćby w Indiach, po dziś dzień używa się kohli w obrzędach religijnych i ceremoniach rodzinnych.

- - wyjaśnia Justyna Nyczyk z Yasmeen.pl, sklepu z orientalnymi kosmetykami naturalnymi i znawczyni kultury Orientu.

Arabskimi czernidłami od niedawna inspirują się także europejscy producenci, wypuszczając na rynek własne wersje kajali, choć te najczęściej są kajalami tylko z nazwy.

Kajal tradycyjnie wyrabiany jest z mieszanki ziół, które nadają substancji intensywną czarną barwę, ale też działają nawilżająco, przynosząc ulgę zmęczonym, podrażnionym i zaczerwienionym oczom, a także ochronnie, zabezpieczając oczy przed działaniem słońca, pyłu i piasku. Kajal pomaga również w przypadku zapalenia spojówek czy pojawienia się jęczmienia. Co istotne, dzisiejsze arabskie kohle nie zawierają ołowiu ani żadnych innych szkodliwych substancji. W ich skład wchodzą natomiast m.in. kamfora, róża, olejek migdałowy czy rycynowy.

- – wyjaśnia Justyna Nyczyk z Yasmeen.pl.

Jak stosować kohl?

Najczęściej spotykane są trzy typy kohli: sproszkowany, w paście i w postaci sztyftu.

6377582-kohl.jpg
Kohl

– wyjaśnia ekspertka z Yasmeen.pl.

Kohl w formie proszku nanosi się za pomocą specjalnego aplikatora-patyczka, najczęściej drewnianego lub szklanego. Odpowiednią ilość proszku nakładamy na aplikator, strzepujemy, a następnie przykładamy do zewnętrznego kącika oka na linii wodnej, po czym zamykamy oko i przeciągamy patyczek w kierunku wewnętrznego kącika. Także kohl w paście nakłada się za pomocą aplikatora w postaci patyczka, ale jest to nieco łatwiejsze ze względu na jego kremową konsystencję. Z kolei kohl w sztyfcie, który wygląda jak stożkowato zakończona czarna szminka, jest najwygodniejszy w użyciu, ponieważ najbardziej przypomina kredkę do oczu. Po delikatnym roztarciu świetnie się także sprawdzi do wyczarowania smoky eyes.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj