Wystarczy dobrze wietrzyć mieszkanie. Dzięki temu możemy pozbyć się nawet wszystkich bakterii i wirusów z pomieszczenia! Pomoże też częste mycie rąk.

- Miejsca publiczne, takie jak pojazdy komunikacji miejskiej czy szalety, to siedlisko bakterii i wirusów. My je przenosimy dalej na swoich rękach czy odzieży - mówi Ewelina Suska, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu.

– Zarazki lubią osadzać się na źródłach ciepła: piecach, kaloryferach czy grzejnikach. Dlatego trzeba regularnie wietrzyć mieszkanie. Najlepiej robić to po nocy oraz na godzinę przed snem – tłumaczy dr Paweł Kolasiński, lekarz z Centrum Medycznego Falck w Poznaniu.
Nie należy bać się chłodnego powietrza. – Najlepiej, wietrząc, zamknąć pomieszczenie i wyjść z niego. Chodzi o to, by nie robić przeciągów – mówi dr Kolasiński.

Już kilka minut wietrzenia daje dobry efekt. Zdrowsi będziemy też, jeżeli nie przegrzejemy mieszkania. – Optymalna temperatura to 16-19 stopni. Gdy jest więcej, wysusza się nam śluzówka i jesteśmy bardziej podatni na zarazki. Dlatego warto stosować nawilżacze powietrza – radzi dr Kolasiński.
Dobrym sposobem jest też zmiana ubrania po przyjściu do domu, bo wnosimy na nim wiele zarazków. Nawet ktoś, kto mieszka sam, musi strzec się bakterii czy wirusów, które wcześniej przyniósł do domu. – Kiedy spada nam odporność, te zarazki stają się silniejsze od nas i atakują – tłumaczy dr Kolasiński.

Dlatego warto pamiętać, że:

* Wietrząc przez kilkanaście minut czyste mieszkanie, na kilka lub kilkanaście godzin możemy się pozbyć nawet wszystkich zarazków z pomieszczenia.
* 15 minut - co tyle dzieli się, w idealnych warunkach, jedna bakteria. Bakterie uwielbiają osadzać się na ciepłych kaloryferach i piecach. Tam szybko się rozmnażają. Gdy bakteria jest wystarczająco duża, dzieli się na dwie. Tempo przyrostu zarazków jest tak ogromne, że gdyby nawet dzieliła się choćby raz na godzinę, po dobie byłoby ponad 8,3 mln komórek, po 2 dobach ponad 14 bilionów!
* 4 godziny - taki czas utrzymuje się aktywny wirus grypy na przedmiotach – meblach, poręczach czy fotelach w tramwajach
* 10 sekund - Tak krótki kontakt z dłonią chorego na grypę w 70 procentach przypadków powoduje, że wirus grypy lub wywołujące przeziębienie rynowirusy, przenoszą się na naszą dłoń
* 30 sekund - Tyle wystarczy myć mydłem ręce, by skutecznie wyeliminować zarazki z powierzchni dłoni

>>> Czytaj także: Czekam na zimę, bo chcę spać!