Dziennik Gazeta Prawana logo

Leniwa sobota

12 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na śniadanie zjadłam wióry, czyli muesli. Podobno są bardzo zdrowe. Ale jakie nieapetyczne! Sobotni wieczór spędziłam u znajomych, Edyty i Marcina. Mają dom pod Warszawą, koło Marek (i stałe łącze).
Edyta zrobiła super kolację i pyszny deser. Upierała się, że jest niskokaloryczny, ale ja i tak nie mogłam go spróbować. W sumie to już nawet nie pamiętam, jak smakują słodycze (nie mieszczą się niestety w żadnej postaci w moim jadłospisie).

Chciałabym mieć kiedyś taki dom z ogrodem, w którym będą rosły drzewa owocowe, truskawki i porzeczki! A latem będzie można leżeć na trawie i objadać się tymi pysznościami prosto z gałęzi. Romantyczna ze mnie dziewczyna, prawda?

To był strasznie stresujący tydzień. Kłopoty ze zdrowiem i "podejrzane party. To chyba nie na moje nerwy! Boję się pomyśleć co będzie dalej… W przyszłym tygodniu zaczynam wizyty w salonie piękności.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj