Dziennik Gazeta Prawana logo

Wreszcie jadę do domu na weekend!

12 października 2007, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pojechałam na jeden dzień do Żelechowa odwiedzić rodzinę. Chciałam, żeby zobaczyli mnie (może już) ostatni raz przez moją metamorfozą. Mam nadzieję, że wkrótce moje ciało zacznie przyjmować całkiem nowy kształt. I mnie nie poznają:-))
Urodziłam się 100 km od Warszawy i dzięki temu mam "psychiczny dystans do stolicy. Na szczęście, bo kiedy dopada mnie depresja, jadę się wypłakać do Żelechowa. Chociaż nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej, czasem ta cała "warszawka mnie irytuje. Tu liczą się wyłącznie kasa i wygląd. O przyjaciół trudno. Ja na szczęście ich mam, ale początki były trudne. Przyjechałam tu zaraz po maturze za namową koleżanki z liceum. Pierwsza praca polegała na roznoszeniu ulotek. Pensji nie dostałam do dziś. Szukałam jakiegokolwiek zajęcia i niestety najczęściej dostawałam oferty pracy w… agencji towarzyskiej. O to było najłatwiej. Nawet ich nie zrażały moje rozmiary. Wręcz przeciwnie. W końcu mama ubłagała swoją siostrę, która pomogła mi dostać pracę w urzędzie. Pracuję tam do dziś. Studiuję też zaocznie administrację. Może przypadkiem uda mi się zrobić karierę? Ale nie trzymam się kurczowo tej myśli. Wystarczy mi do szczęścia jakiś mały awans, własne mieszkanie, rodzina i cała ta banalna reszta...

Mam aż trzy dni wolnego od siłowni w związku z wizytą u rodziców. Może pojeżdżę na rowerze po lesie, jeśli pogoda dopisze. Bo Krzyś mi nie wybaczy, że zaniedbuję treningi… No i babcia na pewno będzie mnie przekarmiać i utrwalać moje błędne nawyki żywieniowe... Nie mogę tam za często jeździć.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj