Dziennik Gazeta Prawana logo

Mam bzika na punkcie zapachów

12 października 2007, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Myślę, że niektórych facetów to pociąga, a innych to zupełnie nie obchodzi. Dzisiaj trafiałam akurat na tego z pierwszej kategorii. Podszedł do mojego okienka i poprosił o legitymację ubezpieczeniową. Bardzo poważny wygląd – typ urzędnika.
Zawsze pod krawatem. Lekka łysinka. Pomyślałam od razu, że to jeden z tych, którzy krztuszą się, kiedy mają powiedzieć coś miłego, jak choćby „dzień dobry. Strasznie się zdziwiłam, gdy przywitał mnie uśmiechem. Co więcej, rozmawiał ze mną podczas kserowania dokumentów. O pogodzie i innych dyżurnych tematach. Słowem, potraktował mnie jak człowieka, a nie maszynę do wydawania dokumentów z nadwagą!!! Na odchodnym spytał, czy może coś powiedzieć. Zgadywałam, że doda jeszcze jakąś uwagę o cenach benzyny i o tym, że będzie gorące lato i znowu się pomyliłam. Facet nachylił się do okienka i wyszeptał : „ślicznie Pani pachnie, Pani Ewo. Opłacało się wyłożyć ostatnie pieniądze na nowe Kenzo pomyślałam z satysfakcją. I poczułam się piękną, atrakcyjną, CHUDĄ i dobrze ubraną kobietą. Tak! Na tym polega sztuczka z zapachami. Dzięki nim czujesz się jak gwiazda, nawet jeśli ważysz ponad 100 kg!

Słyszałam kiedyś, że jakiś chłopak szukał dziewczyny, która będzie pachniała tak samo, jak jego pierwsza miłość. Zajęło mu to dużo czasu, bo ona używała bardzo dziwnych perfum. W końcu znalazł. Jednak ona okazała się straszną kobietą i zniechęciła go ostatecznie do tego zapachu na resztę życia.

Już się zaczynałam łudzić, że mój urzędnik będzie się chciał umówić na randkę, kiedy dostrzegłam błysk na palcu prawej ręki… O nie! Z żonatymi się nie umawiam!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj