Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoto i srebro, ale bez przesady

12 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kobiety uwielbiają błyskotki! Przez długi czas jednak pokutowało przekonanie, że panie muszą zdecydować: złoto albo srebro. Dziś okazuje się, że taki wybór nie jest konieczny.
Złoto nie musi być bardzo dyskretne, ale też nie może go być za dużo. Srebro ma się mienić, ale bez przesady, aby uniknąć efektu lodowatego oka. Złoty środek udało się znaleźć makijażystom Chanel: połączyli złoto i srebro. Coś, co dotąd wydawało się niemożliwe, teraz stało się modne.

Makijaż w złoto-srebrnej tonacji na pewno przyciąga wzrok. Oryginalny, tajemniczy i prowokujący. Powinien przypaść do gustu szczególnie paniom, które dobrze wiedzą jak podkreślić swoją kobiecość. Mała czarna, piękna fryzura i przepięknie mieniące się powieki. Taki makijaż jest jak elegancka biżuteria, która świetnie pasuje do kreacji zakładanych na specjalne okazje.

1. Cień do powiek Shiseido Hydro-Powder Eye Shadow, ok. 101 zł. 2. Mascara Art Deco Lash Designer, ok. 61 zł. 3. Cień Sephora Blush me!, ok. 22 zł. 4. Cienie Chanel Lumiere D' Artifices, ok. 227 zł. 5. Cień Joko Virtual Wet&Dry, ok. 15 zł. 6. Bell Glamour Eyeliner, ok. 10 zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj