Dziennik Gazeta Prawana logo

Bańki - na oskrzela, płuca, gardło i reumatyzm

12 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poprawiają krążenie krwi. Łagodzą napięcia i stresy. Po kuracji bańkami przybywa energii. Wielu specjalistów zaleca je przy zapaleniu oskrzeli, a nawet płuc i to zamiast antybiotyku. Stosowane profilaktycznie wzmacniają układ odpornościowy.

Moja teściowa opowiadała mi, że bańki uratowały życie jej córkom bliźniaczkom. Dziewczynki urodziły się w czasie Powstania Warszawskiego, w sierpniu 1944 roku. Jesienią zachorowały na zapalenie płuc. Jedyną szansą ich uratowania były bańki. Felczer postawił niemowlętom tzw. bańki cięte. Obie dziewczynki wyzdrowiały. A trzeba wiedzieć, że przed wynalezieniem penicyliny, zapalenie płuc to była ciężka choroba, na którą umierały i dzieci, i dorośli. Dopiero odkrycie przez Fleminga penicyliny sprawiło, że śmiertelność z powodu wielu chorób zmalała.

Począszy od lat 50. rozpoczęla się era antybiotyków. Bańki, które wcześniej powszechnie stawiano, zwłaszcza przy przeziębieniach poszły do lamusa. Stały się niemal symbolem ciemnoty i znachorstwa. Umiejętność ich stawiania, zwłaszcza tych zapalanych płomieniem, zachowały jedynie kobiety z najstarszego pokolenia. Stawiały je jeszcze swoim dzieciom, ale już rzadziej wnukom. Powszechnie dostępne stała się bowiem penicylina, która pomagała szybko i skutecznie. Niestety, antybiotyki nie wzmacniają odporności, ale jeszcze ją obniżają. Po jednej kuracji szybko można nabawić się następnej choroby, a wtedy trzeba wziąć silniejszy lek i większą dawkę. Dziś bańki wracają do łask. Lekarze już nie traktują takiego leczenia z pogardą i przymrużeniem oka.

Co pomagają wyleczyć bańki?
* zapalenie oskrzeli
* zapalenie płuc
* zapalenia gardła
* reumatyzm

Trzy rodzaje baniek
1. Bańki szklane klasyczne, stawiane na gorąco. Przysysają się do ciała, gdy palący się wewnątrz spirytus zużyje tlen.
2. Szklane, stawiane bez użycia ognia. Mają wentyl, którym odsysa się powietrze.
3. Gumowe, działające na zasadzie wytwarzania się podciśnienia wtedy, gdy rozpręża się ściśnięta guma.

Jak stawia się bańki?
Przy przeziębieniu bańki stawia się na plecach i bokach klatki piersiowej. Natomiast przy leczeniu bólu stosuje się je tam, gdzie boli, nawet na kolanie.
Postawienie tradycyjnych baniek nie jest łatwe, zwłaszcza że posługujemy się patyczkiem z płonącym ogniem. Musimy więc zachować szczególne środki ostrożności.

Przestrzegaj tych zasad
* szklane bańki umyj w gorącej wodzie i dobrze osusz.
* przygotuj naczynie ze spirytusem, pręcik z końcówką owiniętą watą, zapal świeczkę.
* końcówkę pręcika zanurz w spirytusie i podpal od płomienia świeczki.
* zdecydowanym ruchem włóż do bańki płonący wacik, szybko go wycofaj i przyłóż bańkę otworem do ciała. Powinna się przyssać.
* po postawieniu baniek okryj chorego kołdrą czy ciepłym kocem. Nie ma takiej potrzeby, jeśli bańki stosujemy jako zabieg przeciwbólowy.

Masaż gumową lub szklaną bańką

Uśmierza ból, relaksuje, ale też pomaga pozbyć się cellulitu, np. z brzucha i ud. Najłatwiej i najbezpieczniej wykonywać masaż gumową bańką. Zaczynamy od natłuszczenia całej powierzchni, którą będziemy masować. Po przyssaniu bańki regulujemy ciśnienie, tak aby swobodnie ją przesuwać. Bańkę prowadzimy powoli z góry na dół i z dołu do góry, np. na udach. Ale jeśli chcesz wymasować sobie plecy, musisz skorzystać z czyjejś pomocy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj