Dziennik Gazeta Prawana logo

J.Lo: Powrót do figury sprzed ciąży był koszmarem

5 sierpnia 2009, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Media są pełne zdjęć gwiazd, które wkrótce po porodzie demonstrowały światu doskonałe figury, nie noszące śladów po ciąży. Kilka dni temu świat obiegły zdjęcia zgrabnej figury Jennifer Lopez, która rok temu urodziła bliźniaki. Sama gwiazda przyznaje jednak, że powrót do figury sprzed ciąży nie jest błahostką.

"Myślałam, że zrzucenie dodatkowych kilogramów będzie łatwe, bo przez całe moje dotychczasowe życie nie miałam problemów z figurą" - mówiła w rozmowie z "Entertainment Tonight".

"Podczas ciąży przytyłam około 50 funtów. Pierwsze 30 zrzuciłam ot tak, więc pomyślałam >>Ha, to będzie banalnie proste<<. Ostatnie 20 zajęło mi jednak znacznie więcej czasu" - zwierza się piękna aktorka i piosenkarka.

Jennifer jest na wakacjach wraz z mężem i rocznymi bliźniakami Maxem i Emme. Kilka dni temu dała się sfotografować tylko w czerwonym bikini na jachcie jej przyjaciół projektantów Dolce i Gabbana. Gwiazda zachwycała zgrabnością 40-letniego przecież ciała. Świadomość, że nie było jej łatwo, pewnie pocieszy niejedną internautkę.

__________________________________

>>> Tak skończyło się bicie rekordu w bikini
>>> Ta kobieta to maszyna do rodzenia dzieci
>>> Najseksowniejsi ludzie są Australijczykami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj