Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzucanie mięsem ma swoje zalety

15 lipca 2009, 17:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rzucanie mięsem ma swoje zalety
Rzucanie mięsem ma swoje zalety/Inne
Niecenzuralne słowo może nam się wymsknąć w każdej sytuacji, ale są chwile, że staje się po prostu nieocenione. Soczyste przekleństwa pełne dźwięcznych "r" i "k" przynoszą ulgę w chwilach, gdy zwykłe nie zdają egzaminu. Nie tylko uwalniają od złości, ale także potrafią mieć działanie... przeciwbólowe.

Osoby, które przeklinają, łatwiej znoszą fizyczny ból niż te, które zachowują się kulturalnie - wynika z eksperymentu doktora Richarda Stephensa z Keele University.

Naukowiec poprosił 64 studentów o zanurzenie dłoni w lodowatej wodzie i wytrzymanie w tej pozycji tak długo, jak to możliwe. Za pierwszym razem mieli powtarzać serię wybranych przez siebie przekleństw, za drugim nie wolno im było przeklinać. Zamiast słów niecenzuralnych mieli wymieniać słowa, których można opisać stół.

Okazało się, że badani podczas sesji z przeklinaniem byli w stanie wytrzymać ból spowodowany lodowatą wodą średnio o 40 sekund dłużej niż podczas sesji bez przekleństw (w pierwszej sytuacji wytrwali prawie 2 minuty, w drugiej 1 min 15 s). Badani ocenili też ból podczas pierwszej sesji jako mniej dotkliwy.

Zdaniem autora eksperymentu jego wyniki tłumaczą istnienie wulgaryzmów we wszystkich językach świata. Rzucanie mięsem to od prehistorycznych czasów sposób podnoszenia poziomu agresji i zmniejszania bólu. "U ochotników, którzy przeklinali, wzrastało tętno, co mogło podnosić ich poziom agresji. Kiedyś wykazano zaś, że zwiększona agresja zmniejsza ludzką wrażliwość na ból, niewykluczone więc, że przeklinanie wspomaga ten proces" - dodaje dr Richard Stephens.

_________________________________

>>> Dzieci uczyły się seksbiznesu od burdelmamy
>>> Nie każdemu dane jest umrzeć...
>>> Ma 72 lata i chce zostać mamą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj