PRZYSMAK ALBO ŚMIERĆ!

Reklama

Udowodnili to naukowcy za pomocą trwającego dwa miesiące badania przeprowadzonego na szczurach. Gryzonie były karmione pokarmem bogatym w cukier i tłuszcz. Miały możliwość zasmakować w maśle orzechowym, orzechach, słodzonych płatkach zbożowych i chrupkach o smaku sera i bekonu. Nie dość, że przybrały na wadze, to jeszcze zaczęły być "poddenerwowane", gdy pozbawiono je możliwości konsumowania tych przysmaków. Zhi Yi Ong, absolwentka University of South Australia, która przeprowadziła badanie, zauważyła ponadto u swoich podopiecznych, że wolały chodzić głodne, niż konsumować zdrowszą alternatywę dla smakołyków w postaci granulatu.

BEZ TEGO JEDZENIA JESTEŚ NA GŁODZIE

"Wygląda na to, że pragnienie spożywania tzw. junk food przeważyło nad sygnałami głodu. Szczury wolały nie zjeść nic niż zjeść zwykłą karmę" - mówi Ong i dodaje: "Wygląda na to, że mało wartościowe jedzenie działa uzależniająco. Dlatego lepiej dawkować je sobie w rozsądnych ilościach".

Czy jest możliwe doprowadzenie się do stanu, gdy po odstawieniu śmieciowego jedzenia jest się na prawdziwym głodzie? Jest, przynajmniej u szczurów. Badaczka przeprowadziła eksperyment również na grupie gryzoni, które nigdy nie próbowały zwykłej karmy. Te jeszcze gorzej znosiły odstawienie od smakołyków. "Można powiedzieć, że cierpiały, gdyż były na głodzie" - twierdzi Ong.

__________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Czym właściwie zatrzymujemy młodość?
>>> Bez znieczulenia ani rusz
>>> Ekskluzywne, drogie, śmiertelnie niebezpieczne