Nic nie poprawi kobiecie humoru bardziej, niż wizyta u dobrego fryzjera. Jest jeden, który, by jego klientka (lub klient) nie wyszła niezadowolona, wręcz stanie na głowie. Dosłownie! Akrobatyczne wyczyny umożliwiają mu umiejętności z dziedziny kung-fu.
Na tak awangardowy pomysł wpadł 35-letni Wang Xiaoyu. Mężczyzna może pochwalić się bogatym doświadczeniem w obu fachach: trenuje kung-fu od 18 lat i strzyże od 15-tu. Dzięki temu jest w stanie stabilnie stać na głowie nie tracąc nic z pewności cięcia.
Wang wymyślił sobie, że akrobatyczne wyczyny zachęcą klientów do skorzystania z jego usług i uatrakcyjnią wizyty na fotelu fryzjerskim. Nie pomylił się. Przedsiębiorczy fryzjer już zbija kokosy na swoim pomyśle.
Czy postawi na głowie całe fryzjerstwo? Mimo wszystko trudno spodziewać się, że podążą jego tropem tłumy naśladowców.
_________________________________________
>>> Nawet piękna Cameron Diaz ma gorsze
dni
>>> Herman: Sińce pod oczami są zmysłowe
>>> Twoja cera nie znosi fast foodu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl