Wiemy oczywiście, że do walki z cellulitem nie wystarczy dobry krem. Jednak batalia o gładkie ciało to proces trzyetapowy: po pierwsze zmiana diety, odstawienie kawy i słodyczy, po drugie ruch, po trzecie kosmetyka właśnie.
Pierwsze dwa etapy nie nadają się do testów, ale trzeci - jak najbardziej. Podzieliłyśmy badanie na trzy części.
Oto nasze opinie.
Kasia, 29 lat, testowała
Co obiecuje producent:
Zawiera ekstrakty roślinne z nostrzyka, bluszczu, guarany, arniki, imbiru i słodkich traw, które wspomagają redukcję cellulitu oraz proces zapobiegania jego ponownemu powstawaniu. Mikroelementy
i algi morskie uelastyczniają i wzmacniają strukturę skóry, kompleks nawilżający zapewnia odpowiedni poziom jej nawilżenia. Polecany do pielęgnacji ciała w profilaktyce antycellulitowej
ramion, ud, pośladków oraz miejsc dotkniętych zmianami.
Moja opinia:
Preparat stosowałam 2 tygodnie dzień w dzień. To, co mnie urzekło, to jego Nie maże się, dobrze się wchłania, po chwili nie ma po nim śladu. pachnie ładnie, ale niezbyt mocno, dzięki czemu nie koliduje z wonią perfum.
Co do antycellulitowego działania, . Skóra jest nieco lepiej napięta.
Nie mam zastrzeżeń do opakowania. Jest wygodne i estetyczne.
Ogólnie kosmetyk jest dobrej jakości, przyjemny w użyciu, w znacznym stopniu skuteczny,
Moja ocena:
konsystencja: 5
wchłanianie: 5
zapach: 5
działanie: 3
opakowanie: 5
Ewa, 30 lat, testowała
Co obiecuje producent:
Skuteczny preparat o silnym działaniu wyszczuplająco-ujędrniającym polecany do codziennej pielęgnacji ciała oraz w profilaktyce antycellulitowej. Skutecznie zwalcza nawet zaawansowany cellulit
i nadmiar tkanki tłuszczowej. Regularne stosowanie aktywnie modeluje i wyszczupla sylwetkę, poprawia napięcie i sprężystość skóry, doskonale wygładza, a także dotlenia i ujędrnia skórę,
pozostawiając ją miękką i jedwabiście gładką.
Moja opinia:
Krem stosowałam przez dwa tygodnie tylko rano, bardzo mocno wcierając w skórę ud i pośladków. nie jest rzadka, bardzo dobrze się rozsmarowuje,
szybko się wchłania i nie pozostawia żadnych tłustych śladów na ubraniu. Zapach jest bardzo przyjemny, świeży, choć z niezbyt przyjemną nutą charakterystyczną dla produktów
antycellulitowych. Udało się ją jednak zamaskować.
Opakowanie jest bardzo wygodne w użyciu i estetyczne. Jestem bardzo zadowolona z tego
kosmetyku.
Moja ocena:
konsystencja: 5
wchłanianie: 5
zapach: 5
działanie: 5
opakowanie: 4
Mariola, 25 lat, także testowała
Moja opinia:
Stosowałam go przez , na których miałam (już nie mam!) lekki cellulit. Już po kilku dniach
wmasowywania skóra stała się jędrna, sprężysta i wygładzona. Jestem też pewna, że ubyło mi w ramieniu co najmniej kilka milimetrów.
, nie pozostawia tłustego filmu, Ma przyjemny rześki zapach.
Moja ocena:
Konsystencja: 5
wchłanianie: 4,5
Zapach: 4,5
Działanie: 5
Opakowanie: 5