Przede wszystkim warto od razu : wapnem, witaminą C, rutyną i lekami zawierającymi aspirynę.. Dzięki temu . Jeśli to jednak nie pomaga, po dwóch czy trzech dniach samodzielnej walki z chorobą .
Warto natomiast posiłkować się . Chociaż znają je wszyscy, to często zdarza nam się zapominać o
dobroczynnych właściwościach rozgrzewających herbatek malinowych, z lipy czy z dodatkiem miodu. To naprawdę żaden problem, żeby - zajmują mało miejsca, a kiedy w pracy choroba zaczyna cię "rozbierać" mogą uchronić cię przez całkowitym "rozłożeniem się".
Co innego w domu. Oczywiście jeśli masz możliwość wzięcia paru dni wolnego. To najlepsze rozwiązanie: w spokoju możesz przegnać
chorobę, a (albo i całej firmy, zważywszy na zdradliwe działanie klimatyzacji).
Co jednak począć, jeśli gonią cię terminy i - ? Zastosuj się do poniższych zasad, pomogą przetrwać ci najgorsze i nie narazić się kolegom z pracy:
Można ją kupić w aptece za przysłowniowe parę złotych. Choć wygląda niezbyt twarzowo, to jej zalety są ogromne: , a dodatkowo odgradza innych od wydalanych przez ciebie zarazków. Koledzy będą ci bardzo wdzięczni.
Trzymaj pod ręką butelkę wody mineralnej i popijaj co pewien czas małymi łyczkami. W ten sposób nawilżysz się od środka, wzmocnisz organizm, a woda wypłucze toksyny.
Nie wymaga to wielkiego wysiłku, wystarczą chusteczki odkażające albo nawet zwykłe nawilżane. Ponoć klawiatura komputera i jej okolica są bardziej zanieczyszczone niż deska klozetowa...
Proponujemy jabłka, winogrona i cytrusy. Wzmocnisz układ odpornościowy, obniżysz gorączkę i zmniejszysz obrzęk śluzówek.