Zupełnie inny wpływ na nasz organizm ma oliwa z oliwek czy olej lniany dodany do sałatki, a inny pączek smażony w głębokim, wątpliwej jakości tłuszczu. Chudy jogurt naturalny a jogurtowy deser czekoladowy to też zupełnie co innego. Także ciasto ciastu nierówne - jedno zawiera niewiele tłuszczu i cukru, a inne jest prawdziwą kaloryczną bombą. Jednak także na zdrowe i zalecane produkty należy uważać. Poniżej przedstawiamy największych zdrajców pięknej figury.

Alkohol

Osoby, które dbają o nienaganną sylwetkę, odmawiają sobie słodyczy i co tłustszych potraw, często zupełnie zapominają o alkoholu. A to błąd. Pamiętaj, że butelka piwa to około 250 kalorii, a mały kieliszek wódki aż 190!

Soki owocowe

Wiadomo, że nie ma nic gorszego niż kolorowe napoje gazowane. Czyżby? Soki owocowe wcale nie są lepsze. Zazwyczaj producenci dodają do nich bardzo duże ilości białego cukru. I tak 300 ml popularnego soku z kartonu to prawie 150 kalorii! Dlatego warto zainwestować w wyciskarkę do soków i przyrządzać je samodzielnie - dzięki temu zyskasz pewność, że nie ma w nich dodatkowego cukru i konserwantów. Ale by nie zrujnować zbyt szybko portfela, wydając fortunę na świeże owoce, warto wyrobić sobie nawyk zaspokajania pragnienia niesłodzoną zieloną herbatą.

Croissant

To obowiązkowy element idealnego śniadania. Niestety nie dla osób, które chcą zrzucić parę kilo. Croissant przeciętnie zawiera aż 370 kalorii i 21 gram tłuszczu. Gdy do niego dodamy tłusty ser lub wędlinę i kawę ze śmietanką, będziemy na prostej drodze do powiększenia swych gabarytów.

Pieczywo

Trudno wyobrazić sobie jadłospis, który byłby pozbawiony pieczywa. Na czarnej liście powinien jednak znaleźć się chleb tostowy - 100 gram zawiera aż 310 kalorii i 5 gram tłuszczu, chałki - to aż 340 kalorii i 3 gramy tłuszczu w 100-gramowej kromce. 100 gram popularnej kajzerki to aż 300 kalorii. Ideałem jest tutaj pieczywo razowe - 100 gram to 240 kalorii - i to nie byle jakich. Pieczywo razowe zawiera magnez, żelazo i przeciwutlenicze. Dlatego warto zastąpić nim białe bułeczki.

Na razowca uważać powinny tylko osoby o wrażliwym żołądku, oraz te, które właśnie przechodzą zatrucie pokarmowe - jest bardzo ciężkostrawny. Ważne też, by wybierać prawdziwy chleb razowy, a nie jakiekolwiek pieczywo koloru brązowego. Zazwyczaj są to zwyczajne chleby zabarwione karmelem - czyli z dodatkową porcją cukru i kalorii. Najpopularniejszymi rodzajami razowca są chlem żytni, graham i pumpernikiel.

Wędliny i wyroby mięsne

Z nimi bywa bardzo różnie. Te, z którymi należy natychmiast się rozstać, to parówki - 100 gram to 350 kalorii, pieczony pasztet - 390 kalorii, salami - 570 kalorii, ostatnio modny smalec - to aż 880 kalorii! Dlatego lepiej natychmiast pozbyć się ich z lodówki i zastąpić szynką z indyka (84 kalorie), szynką z piersi kurczaka (98 kalorii) i polędwicą z piersi kurczaka (93 kalorie).

Ryby

Z reguły są bardzo zdrowe i nawet te bardziej kaloryczne są zalecane. Ale z kaloriami bywa tu różnie. 100 gram dorsza to jedynie 70 kalorii, ale makrela zawiera ich aż 180. Dlatego z tłustymi rybami nie należy przesadzać, choć warto je zachować w diecie. Są bezcennym źródłem kwasów omega 3.

Kaloryczne owoce

Owoce są podstawą zdrowej i niskokalorycznej diety. Jednak i tutaj znajdzie się kilka pułapek. Średniej wielkości banan to około 100 kalorii. Jeszcze gorsza wiadomość czeka fanów guacamole - 100 gram awokado zawiera aż 220 kalorii i 23 gramy tłuszczu.

Sałatki

Polecane są w każdej niskokalorycznej diecie. Jednak i na nie warto uważać. Dodawane do nich śmietana i majonez to prawdziwe bomby kaloryczne. Jeszcze gorzej jest z sałatkami z barów typu fast food. Serwowane z nimi sosy są tak tłuste, że pod względem kaloryczności niewinna sałatka często nie różni się wiele od hamburgera.

Panierka

Poprawia smak wszystkiego, co smażone. Niestety, to ona z kotleta schabowego czyni prawdziwą bombę kaloryczną. Dlatego warto zastąpić bułkę tartą niewielką porcją mąki, to o połowę zmniejszy kaloryczność panierki.

Soja

Ulubiona roślina wegetarian. Postrzegana jako bardzo zdrowa i przyczyniająca się do szczupłej sylwetki w rzeczywistości jest prawdziwą kaloryczną bombą. Kotlety sojowe "schabowe" to aż 266 kalorii w 100 gramach, a opakowanie pasztetu sojowego to 160 kalorii. Osoby, które wyeliminowały mięso ze swojej diety powinny szczególnie kontrolować ilość spożywanej soi.