Dziennik Gazeta Prawana logo

Smak geniuszu, czyli jak mądrze jeść

12 października 2007, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Smak geniuszu, czyli jak mądrze jeść
Inne
Łamigłówki, szarady, lektury… Tak, to wszystko poprawia pamięć, koncentrację i podwyższa IQ. Ale największe korzyści twojemu umysłowi daje prawidłowa dieta. Przekonaj się, jakie produkty warto wprowadzić do swojego codziennego menu, żeby już wkrótce zostać jednym z członków Mensy.
shutterstock_424579_272722a_506763.jpg

Do przedszkola chodziłaś w "czasach owsianki"? Pamiętasz wychowawczynie, które z zimnym wyrazem twarzy namawiały wszystkie dzieci na jeszcze jedną łyżkę mlecznej zupy "za mamusię" i kolejną "za tatusia"? Jeśli wówczas uległaś namowom przedszkolanek, teraz możesz być z siebie dumna. Dziś bowiem poważni naukowcy, którzy badają żywność, dowodzą, że dzięki owsiance dzieci stają się mądrzejsze, bardziej elokwentne i błyskotliwe, a w przyszłości częściej kończą studia i robią karierę naukową.

Jeśli jednak nigdy nie lubiłaś i nadal nie cierpisz płatków owsianych, nie martw się. Jeszcze nie wszystko stracone. IQ pomaga podwyższyć nie tylko owsianka. Takie właściwości ma również mnóstwo innych, nawiasem mówiąc, znacznie smaczniejszych dań. Przekonaj się, jakie produkty warto wprowadzić do swojego codziennego menu, żeby już wkrótce zostać jednym z członków Mensy…

shutterstock_431224_268587a_427027.jpg





Twój mózg potrzebuje sprawnej sieci transportowej, dzięki której otrzyma wszystkie niezbędne składniki odżywcze. A zatem, by błyskawicznie kojarzyć informacje, musisz przede wszystkim zadbać o… serce i naczynia krwionośne. Zatroszcz się, by w Twojej codziennej diecie nie zabrakło produktów bogatych w błonnik (włókno pokarmowe). Ten znany głównie ze swego oczyszczającego działania składnik pomoże Ci obniżyć poziom cholesterolu w organizmie.

Najwięcej błonnika znajduje się w kaszach, ciecierzycy, makaronie z pełnej mąki i kotletach sojowych. Oprócz produktów wysokobłonnikowych, w Twoim pokarmie dla umysłu nie może zabraknąć też potraw zawierających żelazo. Pierwiastek ten odpowiedzialny jest za przenoszenie cząsteczek tlenu do komórek nerwowych. Najlepsze jest tzw. żelazo hemowe, bo organizm bez trudu może je przyswoić. Zawierają je niemal wszystkie gatunki mięs, a najwięcej wątróbka wieprzowa. Żelazo w innej postaci znajdziesz np. w ciemnozielonych warzywach (szpinak, brokuły, kapusta włoska), jajach, suszonych owocach i melasie.

Jednak organizm nie potrafi go w pełni wykorzystać. Możesz mu to ułatwić. Komponuj dania tak, by produkty zawierające żelazo były zestawione z tymi, które mają witaminę C, np. zamiast pogryzać suszone morele, wrzuć je do sałatki z papryką i sałatą. Pamiętaj też, że żelazo ulatnia się z warzyw podczas ich gotowania. Dlatego jeśli już przygotowujesz potrawę na ciepło, wrzucaj warzywa do wrzątku na bardzo krótko, wówczas straty będą niewielkie.

Smak geniuszu, czyli jak mądrze jeść






Nieraz zastanawiałaś się, dlaczego najcelniejsze riposty przychodzą Ci na myśl o kilka minut za późno? Wiesz, co to znaczy mieć kompletną pustkę w głowie? Żeby takie stresujące sytuacje nigdy więcej Ci się nie przytrafiły, systematycznie odżywiaj mózg. "Centrum dowodzenia" twojego organizmu najgorzej działa bowiem wtedy, gdy nagle zaczyna brakować mu paliwa, czyli glukozy.

Na spadek poziomu cukru we krwi mózg reaguje histerią, a Tobie trudno wówczas zebrać myśli, przypomnieć sobie, o czym przed chwilą czytałaś albo zrozumieć najprostszy komunikat. Zadbaj więc, by w Twoim organizmie glukozy nigdy nie brakowało. Na śniadanie przygotowuj sobie pożywne musli, na lunch kanapki z ciemnego pieczywa, a w porze obiadu - prawdziwą ucztę z makaronem lub ryżem w roli głównej. Wszystkie te dania zawierają cukry złożone, które wchłaniają się powoli. To najlepsza gwarancja, że Twój mózg będzie miał paliwa pod dostatkiem, a Ty zapomnisz… o kłopotach z pamięcią i koncentracją.

Staraj się natomiast jak najrzadziej sięgać po czekoladę, batony czy ciastka, zwłaszcza przed ważnym egzaminem, rozmową kwalifikacyjną czy spotkaniem zawodowym. Te "glukozowe bomby" tylko na kilka minut poprawiają pracę twoich szarych komórek, a potem mogą wywoływać tzw. senność poposiłkową, czytaj: rozleniwienie i kłopoty z koncentracją.

shutterstock_359981_272767a_507191.jpg







Jeśli miewasz kłopoty z pamięcią, czego najlepszym dowodem jest Twoje biurko dokumentnie zaklejone żółtymi kartkami-przypominajkami, to wyraźny sygnał, że powinnaś lepiej "karmić" swoje komórki nerwowe. Masz ich miliardy. Tworzą misterną sieć, dzięki której mózg wysyła, odbiera i magazynuje informacje. By komórki działały bez zarzutu, potrzebują nienasyconych kwasów tłuszczowych z grup omega-3 i omega-6. Dostarczysz ich bez trudu. Po prostu pamiętaj o tym, by na co dzień używać margaryny zamiast masła, a do sałatek dodawać kilka kropel oliwy z oliwek.

Koniecznie też dodaj do swego menu ryby. Łosoś, tuńczyk, pikling, dorsz, makrela, śledzie, a jeśli jesteś otwarta na kulinarną egzotykę, także sushi, powinny znaleźć się w twoim jadłospisie 2-3 razy w tygodniu, ale nie częściej. Dlaczego? Na wszelki wypadek. Ostatnio bowiem pojawiło się wiele doniesień o tym, że w rybim mięsie mogą znajdować się śladowe ilości metali ciężkich, które w większych ilościach mogłyby Ci zaszkodzić. Warto tu dodać, że najbezpieczniejszy pod tym względem jest tuńczyk z puszki! Bowiem mięso, które producent przeznacza na konserwy, jest bardzo dokładnie badane, zwłaszcza pod kątem zawartości rtęci.

Twoje szare komórki "mają apetyt" nie tylko na kwasy tłuszczowe, ale też na witaminy z grupy B. A tych najwięcej znajdziesz w płatkach zbożowych, otrębach, soczewicy, orzechach i nasionach słonecznika.

shutterstock_112297_271217a_488135.jpg







Z upływem czasu Twój mózg powoli zaczyna się starzeć. Często mówi się, że osobom po trzydziestce nauka przychodzi z większym trudem. Czy to oznacza, że nie opłaca Ci się teraz rozpoczynać kursu języka obcego? Nic podobnego! Wolne rodniki tlenu, odpowiedzialne za procesy starzenia, możesz łatwo neutralizować. Wystarczy przestrzegać kilku dietetycznych reguł.

Codziennie wypijaj szklankę mleka, 3 razy w tygodniu przygotowuj dania zawierające mięso (najlepiej drobiowe). Od święta jedz awokado, które jest świetnym dodatkiem do sałatek. W ten sposób dostarczysz organizmowi porcję działającej przeciwutleniająco naturalnej l-karnityny. Jak najczęściej sięgaj też po czarne borówki, jeżyny i żurawinę. Jeśli nie po świeże owoce (w wypadku żurawiny byłoby to trudne, bo jej owoce są cierpkie) - to po soki, dżemy czy konfitury z nich zrobione. To znakomite źródła witamin i flawonoidów, które szybko wymiotą wolne rodniki z Twojego organizmu, a z Ciebie uczynią prymuskę na kursie językowym.






FASOLA

Błonnik, witaminę B9 (tzw. folan), żelazo, witaminę B1 (tiaminę), tryptofan.

Obniża poziom cholesterolu, gwarantuje stabilne dostawy energii do mózgu, obniża poziom homocysteiny (substancji, która sprzyja miażdżycy), wspomaga pracę neuroprzekaźników, poprawia pamięć i nastrój.

Co drugi dzień, występuje w tylu odmianach, że na pewno Ci się nie znudzi.

CHLEB PEŁNOZIARNISTY

Błonnik, witaminę B1, żelazo, kwas ferulowy, witaminę B2 (ryboflawinę).

Pomaga obniżyć poziom cholesterolu, dostarcza energii, działa przeciwutleniająco.

Codziennie, produkty bogate w błonnik są podstawą piramidy zdrowia.

JABŁKA

Pektynę (rodzaj błonnika pokarmowego), kwercetynę (przeciwutleniacz).

Usprawniają funkcjonowanie komórek nerwowych, zwłaszcza neuroprzekaźników, zapobiegają chorobie Alzheimera.

Codziennie.

POMARAŃCZE

Folan, witaminę B1, karotenoid (przeciwutleniacz), witaminę C.

Chronią osłonki komórek nerwowych, zapobiegają pogarszaniu wzroku, obniżają poziom cholesterolu, mogą też działać przeciwzapalnie.

Codziennie.

CZERWONE WINOGRONA

Przeciwutleniacze: antocyjaninę, resweratrol.

Chronią komórki nerwowe przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

2-3 razy w tygodniu (są dość kaloryczne).

MLEKO

Wapń, karnitynę, cholinę, witaminy B12 i B3.

Jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania neuroprzekaźników, hamuje starzenie się komórek, wspomaga wszystkie funkcje układu nerwowego.

Codziennie, jedna szklanka to minimum (możesz zastąpić je jogurtem).

RYBY

Kwasy tłuszczowe omega-3, cholinę, witaminy B12, B3 i B6.

Chronią serce, obniżają poziom cholesterolu, wspomagają pracę komórek nerwowych, zwalczają stany zapalne.

Najlepiej 2-3 razy w tygodniu.

PIEPRZ CAYENNE

Witaminę B6 (pirodoksynę), witaminę C, beta-karoten, przeciwutleniacze.

Reguluje ciśnienie krwi, skurcze mięśni i pracę serca, obniża poziom cholesterolu, zapewnia też prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, gdyż ma wpływ na wytwarzanie serotoniny i dopaminy.

Używaj go na co dzień zamiast soli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj