Do tej pory uważano, że płeć jest zdeterminowana przed narodzinami i nie może ulec zmianie w późniejszej fazie życia. Decydująca o płci miała być para chromosomów płciowych: XX u kobiety i XY u mężczyzny. Nowe badania ujawniły inny gen, który odpowiada za przemianę kobiety (na początku wszyscy jesteśmy „potencjalnymi” kobietami) w mężczyznę.

Reklama

GEN, KTÓRY WSZYSTKO SKOMPLIKOWAŁ

Chodzi o FOXL2. Uaktywniony, doprowadza do wykształcenia się jajników, nieaktywny – jąder. Co najbardziej zaskakuje naukowców, proces ten wcale nie kończy się przed narodzeniem. Trwa w ciągu naszego życia, powodując nieustanną wojnę o zachowanie danej płci. „Nikt się tego nie spodziewał. Dlatego te wyniki są tak spektakularne” – mówi autor badania, profesor Mathias Treie z Uniwersytetu w Kolonii. Badanie zespołu niemieckich naukowców wykazało, że u dorosłych myszy „wyłączenie” genu FOXL2 spowodowało, ż komórki jajników zaczynały przemieniać się w komórki budujące jądra.

Pozwala to podejrzewać, że ten sam proces byłby możliwy u ludzi. „Wydawało się, że rodzimy się mężczyzną albo kobietą i w tym momencie nasze ciało zapomina o sprawie. Ale wydaje się, że bitwa płci trwa nadal, przez całe nasze życie” – komentuje Dr Robin Lovell-Badge, współautor badania z Britain's Medical Research Council's National Institute of Medical Research. A zamiana płci w ciągu życia zdarza się w świecie zwierząt.
Podobny proces zachodzi u niektórych ryb, które są w stanie „wymienić” jedną płeć na drugą w sytuacji, gdy brakuje partnerów płci przeciwnej. Odkrycie może też pomóc wyjaśnić pewne nieprawidłowości w rozwoju płci u dzieci i zmiany zachodzące u kobiet w fazie menopauzy.