Jak donosi „Daily Mail”, ta była modelka była owładnięta obsesją na punkcie utrzymania młodego wyglądu. Ta operacja miała ujędrnić jej pośladki. Pojawiły się
jednak problemy z oddychaniem. Po trzech dniach spędzonych w stanie krytycznym na oddziale intensywnej terapii zmarła na skutek niedrożności arterii płucnej. Osierociła parę ośmioletnich
bliźniąt.
Jak zdradza jej bliski przyjaciel i projektant mody Roberto Piazza, Magnano popadła w obsesję na punkcie młodego wyglądu po tym, jak skończyła się jej udana kariera w modelingu
„Solange była dziewczyną, która miała wszystko. Żyła jak bogini, wszyscy jej zazdrościli” – wspomina Piazza. „Teraz nie żyje, bo chciała mieć
jędrniejszą pupę. Zabiła ją obsesja na punkcie piękna”. Tym razem dzięki zabiegowi zwanemu gluteoplastią chciała sprawić sobie pełniejsze i jędrniejsze pośladki - takie, jak ma
Jennifer Lopez albo Beyonce Knowles. Bo pupy gwiazd inspirują miliony. Z sondażu Międzynarodowego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej (International Society of Aesthetic Plastic Surgery)cytowanego
przez „The Times” wynika, że pośladki Jennifer Lopez są najczęściej wymieniane jako wzór przez panie pragnące zmienić wygląd tej części swojego ciała.
czytaj dalej...
Śmierć Magnano wywołała w Argentynie debatę o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą chirurgia plastyczna. W tym kraju w 2008 roku przeprowadzono około 50 tysięcy operacji plastycznych. To o ponad 60 proc. więcej niż pięć lat wcześniej. Coraz więcej cudzoziemców przyjeżdża do Ameryki Łacińskiej, aby poddać się takiej operacji – są one relatywnie tanie w tych krajach. Mówi się nawet o „turystyce chirurgicznej”. niestety nie wszystkie zabiegi wykonywane są przez wykwalifikowanych specjalistów.