Nasza śliczna Ania została wystylizowana na Brigitte Bardot. Jej fryzura i grube, ciemne oprawy okularów odwołują się do stylistyki lat sześćdziesiątych. Jon to ulubiony model Toma Forda. Pikanterii całej sesji dodaje fakt, że mistrz wystąpił w tej sesji w nowej dla siebie roli: fotografa. "Robiłem zdjęcia przez lata, ale ostatnio zacząłem podchodzić do tego poważniej i zacząłem robić portrety. Zawsze czułem, że wizerunek reklamowy jest w pewnym sensie ostatnią warstwą projektu, dlatego zdecydowałem się samemu zrobić zdjęcia do kampanii" - powiedział Tom. A wy jak oceniacie umiejętności mistrza?

_____________________

NIE PRZEGAP:

>>> Dzikie żądze na jesienne dni
>>> W modnych botkach powitaj jesień