Berliński festiwal filmowy to wielka impreza gromadząca gwiazdy z całego świata. Wśród nich pojawiły się i polskie aktorki grające w "Katyniu" Andrzeja Wajdy. I pokazały taką urodę, elegancję i klasę, że Berlin padł przed nimi na kolana - ekscytuje się "Fakt".
Na berlińskiej premierze nominowanego do Oscara filmu Wajdy pojawiły się Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska i Danuta Stenka. Ubrane elegancko, jak przystało na tak wielką imprezę, aczkolwiek niewyzywająco.
W końcu zagrały w poważnym filmie opowiadającym o wielkim dramacie narodowym, jakim było wymordowanie przez Sowietów w roku 1940 19 tysięcy polskich jeńców. Dzięki berlińskiemu pokazowi wielu zachodnich widzów po raz pierwszy usłyszało o tej zbrodni. A patrząc na polskie gwiazdy, mogli się przekonać, że nasze panie są dystyngowane i mają klasę godną największych gwiazd kina.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|