Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpańska sztuka uwodzenia

5 lutego 2008, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kobieta tańcząca flamenco zawsze osiąga swój cel. Jeśli ktoś wpadnie jej w oko, nie zawaha się, by użyć wszelkich możliwych sztuczek, by zdobyć jego serce. I zazwyczaj przychodzi jej to bez trudu, bo sztukę flirtu opanowała do perfekcji. Poza tym zawsze ma na sobie zniewalającą falbaniastą sukienkę.

W Sewilli odbył się tydzień mody flamenco. Modelki i tancerki ubrane w kolorowe suknie wyglądały na wyjątkowo pewne siebie. I trudno im się dziwić. Hiszpanki są przyzwyczajone, że jeśli tylko założą ognistą suknię, szczelnie opinającą biodra i zawadiacko tupną nogą, zbiegnie się tłum wielbicieli gotowych walczyć o ich względy.

By stale podgrzewać ich miłosne zapały projektanci radzą oprócz oprócz kojarzonej z flamenco czerwieni wybierać nie mniej seksowny róż. Na topie są również wielkie grochy i kwiatowe wzory, które mają być przebojem, zbliżającej się wielkimi krokami wiosny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj