Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto pocałuje dziwaczkę od Diora?

23 stycznia 2008, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przepych, kosmiczne makijaże, najlepsze tkaniny i dziwaczne kreacje - w Paryżu rozpoczęło się wielkie święto mody, pokazy haute couture. Jako jeden z pierwszych swoją kolekcję na sezon jesień-zima 2008-2009 zaprezentował dom mody Dior. John Galliano po raz kolejny udowodnił, że nietuzinkowa forma to jego domena.

Pamiętasz dziwaczną napuszczaną fryzurę kobiety z słynnego obrazu "Pocałunek” Gustava Klimta? Tak, według Johna Galliano, powinna się czesać również współczesna heroina. Jego najnowsza propozycja to zaskakujące połączenie secesji ze wschodnimi inspiracjami.

Krój drapowanych suknii z ręcznie malowanego jedwabiu raz przypominał dziewiętnastowieczne krynoliny, raz japońskie kimona. Nie mniej zaskakujące były nakrycia głowy - w kształcie doniczek lub plaskatych talerzy, i makijaż - cienie w kolorowych jaskrawych barwach zdobiły nie tylko powieki, ale również czoło i policzki modelek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj