Dziennik Gazeta Prawana logo

Ale tandeta!

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Projektanci prześcigają się w pomysłach, kto wymyśli bardziej oryginalną kolekcję. Niestety często ich wyobraźnia i ambicja bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Tak bardzo chcą być zauważeni, że ubierają kobiety w różne dziwadła. A później powinni już tylko dopłacić swoim klientkom, by chciały nosić ich koszmarne stroje.

Co zrobić, gdy kobieta jest brzydka?

Kobietom, które niestety nie grzeszą urodą projektanci znaleźli rozwiązanie. Zasłaniają im twarze. Pomysłów jest kilka: można do zwykłego T-shirtu założyć motocyklowy kask w tym samym kolorze, wybrać okulary przeciwsłoneczne z doczepionymi metalowymi błyskotkami, albo schować twarz za czymś, co przypomina wygiętą kratę z więziennego okna.

Makijaż i fryzura

Nie tylko strój jest ważny, ale również odpowiedni make-up i fryzura. Modelki można uczesać w stylu: "strzelił we mnie piorun" i w ostry tapir wetknąć kolorowe piórka albo wręcz przeciwnie wybrać fryzurę topielicy z kolorowymi pasemkami zaczesanymi na środku twarzy.

Sukienki wieczorowe

Nic dodać, nic ująć. Na romantyczną kolację we dwoje projektanci proponują założyć suknię z metalowego śmietnika (dobrze sprawdza się również jako suknia ślubna), lub różowe wdzianko z gigantycznym kołnierzem z doczepioną różą i skrzypeczkami. Te ostatnie na wypadek, gdyby trzeba było zagrać do kotleta.

Okazuje się, że białe myszki nie są tylko domeną laborantów, ale również projektantów. Pozszywane na nóżki i pyszczki jedna obok drugiej tworzą fantazyjny szal w sam raz na mroźną zimę.
Pora również pomyśle powoli o kreacji karnawałowej. Można wykonać ją domowym sposobem. Owinąć się siatką, do której powrzucane będą kolorowe piłeczki.

Buty i akcesoria

Do kreacji dobieramy równie oryginalne dodatki. Zwolenniczkom jazdy figurowej designerzy proponują buty, które są połączeniem pantofli, łyżew i butów siostry oddziałowej.
Jeśli natomiast preferujemy życie w zgodzie z naturą, możemy zdecydować się na buty z frędzlami, których nie powstydziłby się człowiek pierwotny.

Są również przeźroczyste kozaczki do wielokrotnego wykorzystania. Można je założyć i na imprezę techno, i na grzyby do lasu zamiast tradycyjnych kaloszy.
Dla miłosniczek sportu - trampki, tyle że na ogromnej podeszwie. Czyli nauka chodzenia na szczudłach.

Na koniec cyrkowe nakrycia głowy. Albo kosmiczne wykonane z drutu, albo zrobione z waty, koralików i tasiemek, czyli wszystkiego, co znajdziemy w babcinej szufladzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj