Dziennik Gazeta Prawana logo

Diamenty są wieczne

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny - śpiewała obwieszona biżuterią Marylin Monroe. Szkoda tylko, że nie każdą kobietę stać na te piękne i szykowne błyskotki.

Nawet jeśli nie dysponujemy grubym portfelem, możemy pooglądać, jak jubilerskie cudeńka dodają czaru sławnym i bogatym. Na pokazie w Japonii jedne z najpiękniejszych kobiet świata zaprezentowały wyjątkową biżuterię.

Miss Universe z 2006 roku Kurara Chibana dumnie nosiła cacko o nazwie Ponahalo. Naszyjnik ten wykonano z 102-karatowych szmaragdów i 70-karatowych diamentów. Z kolei diamenty na naszyjniku, kolczykach, pierścionku i bransoletce japońskiej aktorki Mony Yamamoto miały w sumie 260-karatów.

Kolejna gwiazda japońskiego kina Anna Tsuchiya pokazała się na wybiegu w 38-karatowym naszyjniku w kształcie węża. Jeszcze bardziej wymyślnąi równie kosztowną biżuterię miała jedna z modelek. Jej diamentowy łańcuszek w elegancki sposób połączył ucho z... nosem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj