Dziennik Gazeta Prawana logo

Ikona seksu nie do podrobienia? Michelle Williams w roli Marilyn Monroe na okładkach

11 stycznia 2012, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michelle Williams jako Marilyn Monroe na okładkach „Vogue”. Źródło: Vogue
Michelle Williams jako Marilyn Monroe na okładkach „Vogue”. Źródło: Vogue/Media
Czy można sugestywnie oddać taką legendę, jaką jest Marilyn Monroe? Zadania podjęła się Michelle Williams, która wcieliła się w najseksowniejszą gwiazdę kina. Nie tylko na srebrnym ekranie, ale również na okładkach magazynów. Jak wypada jako ikona seksu?

Nietrudno było się domyślić, że obsadzenie aktorki w takiej roli nie uniknie kontrowersji. Bo czy ktokolwiek jest w stanie sugestywnie przedstawić taki fenomen, jakim była Marilyn Monroe? Ostatecznie w rolę ikony kina w filmie „My week with Marilyn” wcieliła się Michelle Williams. Zdarzenie stało się inspiracją również dla świata mody. Okładka nowego numeru niemieckiej edycji magazynu „Vogue” ozdobiona jest zdjęciem Williams ucharakteryzowanej na Marilyn. Aby wrażenie było bardziej sugestywne, nie tylko zdjęcie i widniejąca na nim aktorka, lecz również szata graficzna okładki stylizowane są na lata 50. i 60. - utrzymane w święcącym w ostatnim czasie tryumfy duchu vintage.

2948124-michelle-williams-jako-marilyn.jpg
Michelle Williams jako Marilyn Monroe na okładce niemieckiej edycji „Vogue”. Źródło: Vogue Deutch

To nie pierwsza okładka, na której oglądamy Michelle Williams w roli Marilyn Monroe. Podobny pomysł pojawił się już w amerykańskiej edycji „Biblii mody”. Fotografia Williams w roli Marilyn, która pojawiła się w październikowym numerze amerykańskiego „Vogue”, jest dziełem legendarnej fotografki Annie Leibovitz. Podobno siła sugestii fotografii przekonała wielu fanów sceptycznie nastawionych do obsady tytułowej roli w filmie… A jak wam się podoba Williams w roli Marilyn Monroe? Przypomina najseksowniejszą ikonę kina?

2948642-michelle-williams-jako-marilyn.jpg
Michelle Williams jako Marilyn Monroe w obiektywie Annie Leibovitz na okładce amerykańskiej edycji „Vogue”. Źródło: Vogue
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj