Dziennik Gazeta Prawana logo

"Look at Me" - pokaz najnowszej kolekcji Macieja Zienia

8 listopada 2011, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pokaz kolekcji Macieja Zienia na sezon wiosna-lato 2012
Pokaz kolekcji Macieja Zienia na sezon wiosna-lato 2012/PAP/EPA
Maciej Zień coraz bardziej odchodzi od wyrafinowanych, wieczorowych sukni, w stronę eleganckiego, ale i nonszalanckiego luzu. Utrzymaną w tej stylistyce, najnowszą kolekcję "Look at Me" zaprezentował w poniedziałek.

Kolekcja na wiosnę 2012 to próba przeniesienia wysokiego krawiectwa do życia codziennego.

"Poprzednia kolekcja była dla mnie zwrotem o 180 stopni, a w tej ten nowy kierunek jest jeszcze bardziej wyraźny. To wizja kobiety o wiele bardziej delikatnej, kobiety, która pragnie pięknie skrojonych i prostych kreacji" - powiedział PAP Life Maciej Zień.

Projektant przyznał, że najnowszą kolekcję zainspirowała wystawa "Look at Me" Pawła Wociala. Motywem przewodnik kolekcji stała się niepokojąca rzeźba wilczycy tego artysty, która stanowiła również element scenografii pokazu.

"Paweł Wocial bardzo mocno wpłynął na to, co zrobiłem w najnowszej kolekcji. Wizerunek wilczycy można było zobaczyć również na niektórych sukienkach. Po raz pierwszy na moich ubraniach pojawiły się takie graficzne nadruki" - powiedział Maciej Zień.

Kolekcja "Look at Me" to przede wszystkim zabawa formą, którą podkreślają oszczędne kolory - biel, czerń i głęboki granat. Zatriumfował w niej jedwab. Mięsiste satyny, plastyczne żorżety i ultralekkie muśliny, które tworzą trzon kolekcji, zamówione zostały przez Zienia u najlepszych francuskich i włoskich dostawców. Uzupełniają je lekkie bawełniane dzianiny.

"To jedna z najciekawszych kolekcji Maćka Zienia, jaką widziałem. Choć widać coraz większe inspiracje modą uliczną Maciek pozostaje sobie wierny. Było dużo elegancji i klasycznych materiałów. Kolekcja była bardzo spójna i przemyślana. Moją uwagę zwróciło również to, jak wystylizowane były modelki - glamour lat 70. sprawił, że wyglądały bardzo ładnie" - ocenił kolekcję Robert Kupisz.

"Pokuszę się o stwierdzenie, że jest to najlepsza kolekcja Maćka Zienia, jaką widziałam do tej pory. Bardzo podoba mi się ta odrobina nonszalancji, którą zaprezentował. Wszystko było sexy, ale niejako niechcący. Nie było to dopięte na ostatni guzik, tylko z odrobiną luzu i z przymrużeniem oka. Mnóstwo bardzo ciekawych propozycji. Nie wiem, którą bym wybrała w pierwszej kolejności, ale na pewno sporo zyskało moją sympatię i niedługo się w nich pokażę" - powiedziała PAP Life Edyta Herbuś, która na pokazie pokazała się w czarnej, koronkowej sukience Zienia pochodzącej z nieprezentowanej jeszcze kolekcji karnawałowej.

Jak to w przypadku tego projektanta - gwiazdy dopisały. Dużą sensację wzbudził Zombie Boy, czyli wytatuowany model Rick Genest. Nie pojawił się jednak na wybiegu, ale zasiadł w pierwszym rzędzie. Oprócz niego pojawili się także m.in. Kasia Glinka, Halina Mlynkova, Joanna Przetakiewicz, Karolina Malinowska, Joanna Horodyńska, Aneta Kręglicka, Sylwia Gliwa, Tomasz Jacyków, Marina, Kasia Cichopek, Maja Frykowska i Tomasz Ossoliński.

Kolekcja miała swoją premierę podczas tygodnia mody w Paryżu. Propozycje Zienia na wiosnę 2012 można było wówczas obejrzeć na prestiżowych targach Tranoi, w zabytkowej kamienicy na rogu Champ-Elysees i Avenue Montaigne, zarezerwowanej dla najbardziej luksusowych marek. Warszawski pokaz odbył się w Soho Factory w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj