Dziennik Gazeta Prawana logo

Giles Deacon odchodzi z domu mody Ungaro

20 września 2011, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Giles Deacon odchodzi z domu mody Ungaro
Media
Szykują się kolejne zmiany personalne w świecie wielkiej mody. Brytyjski projektant Giles Deacon opuszcza dom mody Ungaro. Ster we francuskim imperium Emanuela Ungaro przejął zaledwie rok temu.

"Dom mody Emanuel Ungaro i Giles Deacon wspólnie podjęli decyzję o zakończeniu współpracy" - czytamy w oświadczeniu francuskiego domu mody, które ukazało się na dwa tygodnie przed rozpoczęciem Paryskiego Tygodnia Mody.

W ciągu dwóch sezonów Deacon zaprezentował kolekcję wiosna/lato 2011 inspirowaną garden party - stroje pełne kwiatów i koronek oraz bardziej zadziorną i seksowną wariację na temat paryskiego szyku na jesień/zimę.

Dom mody Ungaro nie ogłosił jeszcze następcy brytyjskiego projektanta, choć jak podkreślił dyrektor wykonawczy Jeffry M. Aronsson "proces rekrutacyjny już trwa", a w przyszłości Ungaro pozostanie wierne swojemu unikalnemu stylowi, ale nie zabranie w nim także ducha współczesności".

Odejście Deacona to kolejna nagła zmiana w Ungaro. Francuski dom mody od dawna ma problemy w znalezieniu godnego sukcesora Emanuela Ungaro.

Angaż Deacona miał zakończyć długi okres niepewności i niestabilności marki, który nastał po tym, jak ze stanowiska odszedł w 2004 roku jego twórca, Emanuel Ungaro. Następnie, w 2005 roku ze stanowiska dyrektora kreatywnego zrezygnował Giamnattista Valli. Zastępowali go kolejno Vincent Darre (2 sezony), Peter Dundas (2 sezony) i rekordzista (3 sezony) Esteban Cortazar.

Z marką współpracowała już nawet niesforna amerykańska aktorka Lindsay Lohan. Zadaniem Lindsay, jako dyrektora artystycznego Ungaro, było wniesienie do projektów nieco młodości, świeżego spojrzenia, no i seksapilu - co miało przełożyć się na sukces kulejącej marki. Kolekcja (2009), którą celebrytka stworzyła wraz z projektantką Estrellą Archs okazała się kompletną klapą.

Ratunkiem miał być ostatecznie właśnie Giles Deacon...Co będzie dalej z Ungaro?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Tematy: moda
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj