Różowe, zielone, czarne, a może brązowe? Przed takim wyborem koloru szkieł przeciwsłonecznych stoi każda modnisia przed latem. Dzięki naukowcom z uniwersytetu stanu Waszyngton ten problem zniknie. Bo wynaleźli okulary, które zmieniają barwę za jednym naciśnięciem guzika.
Sekret leży w soczewkach, które pod wpływem prądu zmieniają swą przezroczystość. Między nimi jest specjalny żel, a całość zamknięta w lekkiej, tytanowej obudowie. Do zasilania służy bateria zegarkowa. Wystarczy przekręcić małe pokrętło z boku okularów i już mamy inny kolor i odcień.
Wszystko jest wykonane z tanich materiałów, tak by okulary kosztowały jak najmniej. Profesor Minoru Taya i jego asystenci - profesor Chunye Xu i doktorant Chao Ma - już rozmawiają z firmami, które chciałyby zacząć produkcję. Trzeba jeszcze rozwiązać jeden problem, by wynalazek wszedł do masowej produkcji - wygląd. Na razie są po prostu brzydkie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|