Za niewielkimi skrawkami materiału przemawia wiele - chociażby fakt, że . Jednak jeżeli jesteś osobą spędzającą wolny czas aktywnie, nie raz pewnie gorączkowo szukałaś w wodzie rozwiązujących się troczków od biustonosza czy spłoniona zbiegałaś z boiska do siatkówki, ręką przyciskając do piersi trójkąty materiału. Tu przyznasz na pewno, że jednoczęściówka ma tę wyższość na dwu-, że jest .
Bywa także, że nie chcesz pokazywać brzucha. Może ukrywasz rozstępy po ciąży? Albo mocno schudłaś i skóra nie jest tam specjalnie jędrna? Nie ma powodu, żebyś czuła się niemodna i
zaniedbana przez producentów, , bo w tym roku kostiumy jednoczęściowe są szalenie modne - co oznacza nie tyle, że wreszcie
możesz być trendy, ile, że bez problemu dostaniesz coś dla siebie w każdym prawie sklepie.
Może zasugerujesz się tym, co przygotowali dla nas projektanci z górnej półki?
ostatnio zaprojektował kilka sztuk odzieży dla popularnej marki H&M. Trzeba przyznać, że nie tylko projekty dla sieciówki
tchną . Jego propozycja na lato to kostium o prostej linii, którego jedyną ozdobą jest lamówka przy dekolcie, wyszyta z połyskliwych koralików. Mocny
kolor plus czarno biały wzorek? Dający po oczach efekt. Trudno ominąć wzorkiem tak ozdobiony biust! Tył kostiumu jest mocno wycięty, jednak by zapewnić wygodę, a i dodać pieprzyku, przez
plecy biegnie troczek.
Supermodne są ostatnio kostiumy, które z tyłu wyglądają jak dwuczęsciowe. Dół i góra są połączone kawałkiem materiału, który nie przekracza
szerokością szerokości twojego brzucha. Z tyłu zaś widać majtki i staniczek na cienkim pasku. Propozycja firmy przypadnie do gustu tradycjonalistkom. Strój jest czarny, w
graficzne wzory, częściowo przejrzysty. Wiązany na szyi z szerokimi miseczkami - nadaje się takż dla biuściastych.
Szeroki asortyment kostiumów jednoczęściowych ma także firma . Zacznijmy od klasyki, ale nieco rozweselonej. Czarny kostium może wydawać
się nudny, szczególnie że z przodu wygląda bardzo zwyczajnie. Uwagę przyciąga natomiast oryginalny tył. Designerzy firmy ozdobili go bowiem przebiegającą przez
plecy. Opaleniznę będziesz pewnie miała zabawną, ale jeśli wzory ładnie sie odznaczą - twój znikający letni "tatuaż" nie pozostawi nikogo obojętnym!
Kolejnym modelem który całkiem subiektywnie uznałyśmy za interesujący, jest złotawy kostium z amerykańskim wiązaniem. Urzeka barwą, ale
i jego krój jest szalenie ciekawy: dwuwarstwowe marszczenia na biuście pomagają trzymać wszystko na miejscu, a wiązanie udaje lśniący naszyjnik. Ma kolisty kształt, jest obszyte
połyskującymi koralikami - wygląda naprawdę ekskluzywnie. Tył: całkiem zwykły. Ilość ozdób: idealna.
I jeszcze jedno cacko z Tym razem srebrnoszary kostium bez ramiączek, tak jak poprzedni wiązany na szyi. Troczki są ozdobione kołem i
kwadratem w kolorze starego złota, są dość grube, zatem nie będą się wrzynać. nie tylko powiększają kobiece atrybuty, ale także stanowią przeszkodę dla
wścibskiego oka plażowego obłapywacza.
A teraz coś dla pań pragnących talii jak osa. Pomysłowa aplikacja na kostiumie projektu optycznie wysmukla i sprawia, że twoja talia wyda się węższa. Kolory pasują do piaszczystych plaż, że o opalonej skórze nie wspomnimy. To właśnie monochromatyzm aplikacji jest kluczem do sukcesu. Strój ma klasyczny kształt, jest wyposażony w usztywniane miseczki, które biorą biust i sprawią, że z dekoltu wyjrzą krągłe jabłuszka.
Bardzo zainteresowała nas kolekcja . Szczególne wrażenie zrobiły na nas trzy modele. Zacznijmy od ultraseksownego kostiumu z lśniącą aplikacją na miseczkach. Górę i dół połączono z przodu. Miseczki są usztywnione, a dodatkowo ozdobione wspomnianą aplikacją. Z tyłu mamy zwykłe bikini. Ponieważ dekolt sięga aż do pępka, projektant zadbał o wygodę użytkowania i połączył w okolicach miseczek brzegi dekoltu.
Propozycję numer dwa spokojnie można nazwać . Złoty kostium bez ramiączek przyciąga wzrok już z daleka, ma modny kształt, a majteczki jeszcze bardziej udatnie imitują bikini - mają słodkie wiązania po bokach. Połączenie stylu dyskotekowego z dziewczęcym daje tu naprawdę ciekawy efekt. na opalonym ciele kostium nie będzie miał sobie równych jak plaża długa i szeroka.
Ostatnia propozycja odsyła do mody lat 60. wracają do łaska, a w przypadku tego kostiumu maja pewną istotną funkcję - odwracają wzrok od niedoskonałości figury, na przykład zasłaniają pupę. Krój - jak powyższy model. Strój nie ma ramiączek, więc dodatkowo zwraca uwagę na dekolt. Niestety, nie utrzyma prawdopodobnie obfitego biustu, jednak średniej wielkości lub mały będzie się w nim czuł pięknie wyeksponowany.